POPULARNE Cukiernik ujawnia prawdę o chemii w ciastkach

Nieoficjalnie: Filip Chajzer zawieszony za materiał z "Dzień Dobry TVN". Rzecznik stacji zaprzecza

Filip Chajzer, autor popularnego w sieci materiału "Jak się robi newsy w telewizji", został zawieszony przez swoich przełożonych – dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Rzecznik TVN twierdzi jednak, że o zawieszeniu "nie ma mowy".

Filip Chajzer w materiale o gazie
Filip Chajzer w materiale o gazie Fot. "Dzień dobry TVN"
Materiał Chajzera z "Dzień Dobry TVN", w którym autor sparodiował posób przygotowywania "newsów" do programów informacyjnych, wzbudził sporo kontrowersji. Część internautów pisała, że Chajzer doskonale oddał banalność prezentowanych w serwisach informacyjnych materiałów.

Kasia

Doskonałe! Oficjalnie popłakałam się ze śmiechu :D Doceniam tym bardziej jako dziennikarz. Nie interesuje mnie czy to gdzieś było czy nie. W Polsce nie widziałam :) Gratuluję!


Tomasz

Pan Filip i sposób prezentacji jest rewelacyjny.


Sam dziennikarz mówił nam wczoraj, że liczy na "poczucie ironii i dystans do siebie koleżanek i kolegów dziennikarzy". – A tak zupełnie serio zrobiłem to, żeby rozbawić ludzi – stwierdził.

Dziś jeden z pracowników stacji przekazał nam informację, że Chajzer został zawieszony przez TVN. – Z tego, co wiem, to prawda – potwierdził w rozmowie z naTemat inny dziennikarz.

Sam zainteresowany odmówił rozmowy na ten temat.

O potwierdzenie informacji poprosiliśmy rzecznika TVN Karola Smoląga. – Nie ma mowy o żadnym zawieszeniu – powiedział, już po publikacji artykułu w naTemat.

Z informacji portalu wirtualnemedia.pl wynika, że Chajzer otrzymał "reprymendę".

Czytaj także: Jak TVN dziecko z kąpielą wylał

Chcesz dostawać info o nowych wpisach?

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
MediaTelewizjaTVN

PROMOWANE

  • Dwa widoki

    Homo malcontentus i Homo optymictus czytaj więcej

  • Wychowaliśmy takie pokolenie mężczyzn

    Wsiadłam kilka dni temu do pociągu. - Przepraszam pana, czy mógłby pan pomóc mi włożyć walizkę na półkę? Walizeczka mała na jeden dzień, ale jednak, dla mnie i wysoko i stoi obok mężczyzna... - Nie. Mam chory kręgosłup. Ani przepraszam, ani pani wybaczy… Nic. Wcześniej włożył swoją wielką walizę bez wysiłku. Wstała obok siedząca pani i powiedziała:- Pomogę pani. Wzięła moją walizkę zanim zdążyłam zaprotestować i wrzuciła na górną półkę. czytaj więcej

  • Nie wrzucajcie mnie do jednego worka!

    Długo zbierałem się do tego wpisu. Wolałem jednak poczekać i sprawdzić, jak rozwinie się sytuacja. Od kilku dni obserwuję spektakl pod tytułem „strajk matek dzieci/osób niepełnosprawnych w Sejmie”, na którym korzystają wyłącznie politycy. Wbrew słowom organizatorów, nie pomaga on społeczności ludzi chorych, a wręcz im szkodzi. Nie chcę być – a z tego co wiem, moi znajomi również – wrzucany do jednego worka z obywatelami okupującymi Wiejską. czytaj więcej

  • Prawdziwy. Prawdziwszy. Trup

    W PWN-owskim podręczniku dla ośmiolatków znalazłam wierszyk: „Katechizm polskiego dziecka”: Kto Ty jesteś? Polak mały (...) Coś jej winien? Oddać życie. I tak dalej …. Wierszydło zostało napisane około roku 1900 przez Władysława Bełzę. Drugorzędnego poetę, mocno na wyrost nazywanego piewcą polskości. Naiwny, drażniący ucho tekścik od ponad stu lat jest narzędziem indoktrynacji i prania małych mózgów. Bo, jak inaczej nazwać (w XXI wieku) przekonywanie, że ośmioletnie dziecko rośnie po to, by oddać życie za kawałek ziemi? czytaj więcej