Polska 14 w światowym rankingu edukacji. Wyprzedzamy Norwegię, USA i Francję

Polska zajęła 14 miejsce w rankingu poziomu edukacji.
Polska zajęła 14 miejsce w rankingu poziomu edukacji. Fot. Shutterstock
W najnowszym rankingu największej edukacyjnej firmy na świecie polska edukacja zajęła 14 miejsce spośród 50 krajów. Wyprzedziliśmy między innymi Niemcy, Stany Zjednoczone, Francję czy Norwegię. Jednak nie popadajmy w hurraoptymizm. Eksperci przestrzegają, że rankingi bywają złudne, a w naszym szkolnictwie jest jeszcze sporo do poprawienia.

W najnowszym raporcie firmy Pearson, który bada poziom edukacji w 50 krajach świata, Polska zajęła wysokie 14 miejsce – podaje "Gazeta Wyborcza". Na jego czele znalazły się Finlandia (tradycyjny lider), Korea Południowa i Hong Kong. Przed nami są też między innymi Wielka Brytania, Szwajcaria i Dania. Warto jednak spojrzeć na to, kogo zostawiliśmy w tyle: Niemcy, USA, Francja czy Norwegia – kraje znacznie od nas bogatsze.



Dobre miejsce dziwi też o tyle, że nasze szkolnictwo wyższe od lat jest daleko za światową czołówką. W rankingach próżno szukać polskich uczelni.

- Sukces! - cieszy się wiceminister edukacji Maciej Jakubowski. - Zwłaszcza że Polska, kraj niezamożny, plasuje się blisko naprawdę zamożnych. Proszę porównać osiągnięcia Polski i Szwecji. CZYTAJ WIĘCEJ

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Czytaj też: Polskie uczelnie nieporadne w biznesie. Nawet szkoły ekonomiczne nie potrafią zarabiać

W kierowanym przez sir Michaela Barbera, byłego szefa renomowanej firmy doradczej McKinsey, badaniu brano pod uwagę wyniki trzech międzynarodowych testów badających kompetencje matematyczne, przyrodnicze i humanistyczne w różnych grupach wiekowych. Obrazu dopełniła między innymi liczba osób z wyższym wykształceniem czy odsetek pracowników z maturą.

Jednak polscy pracodawcy często narzekają na słabe kompetencje społeczne absolwentów. Już na studiach widać, że szkoły niedostatecznie uczą samodzielnego myślenia i pracy zespołowej. CZYTAJ WIĘCEJ

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Zobacz też: Polskie uczelnie odstraszają obcokrajowców. Nietolerancją i niską jakością

Eksperci wskazują, że raport może być niezupełnie miarodajny, bo niskie miejsce zajmuje w nim na przykład Izrael (jest na 29. pozycji), którego gospodarka jest znacznie bardziej innowacyjna niż gospodarki europejskie. Kuleją też edukacja kulturalna czy uczenie zdolności do tworzenia własnych opinii. Dlatego też raport należy potraktować jako zachętę do dalszej wytężonej pracy. Uczniów i nauczyciel, ale przede wszystkim polityków zarządzających polską edukacją.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"
Trwa ładowanie komentarzy...