
Scenariusz spotu, stworzony przez agencję RKCR/Y&R z Londynu, dotarł do mnie przez studio produkcyjne Stink, które reprezentuje mnie na tamtym rynku. Scenariusz był kapitalny. Bardzo chciałem to zrobić. Tekst miał energię, która rzadko pojawia się w pracach komercyjnych. Początkowo film miał być krótszy i mniej rozbudowany, ale razem z Juice, które szybko pojawiło się w procesie od strony post-produkcyjnej, zdecydowaliśmy, że taki pomysł wymaga epickiej oprawy.
W pracach nad spotem brała udział także inna polska firma – Platige Image. To właśnie dla niej pracuje Bagiński. Jak widać, Polacy nie są tacy straszni, a z ich usług korzysta nawet publiczna BBC. Ciekawe, co na to David Cameron.