
- W porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej wypadamy słabo. W 2010 roku wydajność pracy w Polsce, mierzona jako PKB przypadające na 1 przepracowaną godzinę pracy, wyniosła zaledwie 67 proc. unijnej średniej - mówi w rozmowie z naTemat Gabriela Jabłońska, analityk rynku pracy z firmy Sedlak & Sedlak.
REKLAMA
Czy Polacy rzeczywiście w pracy pracują czy częściej się obijają?
Gabriela Jabłońska: Dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że 13 proc. czasu pracy Polaków rocznie to tzw. czas nieprzepracowany, przeznaczony na urlopy wypoczynkowe lub też choroby opłacane przez pracodawcę. W sektorze publicznym ten stracony (w rozumieniu pracodawcy) czas jest o niecałe 3 punkty procentowe wyższy niż w sektorze prywatnym. Największy udział godzin nieprzepracowanych odnotowujemy w górnictwie oraz edukacji. Czas nieprzepracowany to także załatwianie prywatnych spraw w godzinach pracy.
W 2010 roku na portalu rynekpracy.pl przeprowadziliśmy sondę, w której pytaliśmy o to, ile nasi czytelnicy przeznaczają dziennie czasu pracy na sprawy osobiste. 45 proc. respondentów odpowiedziało, że do 15 minut. Z drugiej strony niemal 1/3 przyznała się, że powyżej 45 minut.
Kawka, fejsik i papieros. Czyli jak (nie)pracują Polacy
Czy wydajność pracy Polaków jest adekwatna do spędzanego w niej czasu?
Kawka, fejsik i papieros. Czyli jak (nie)pracują Polacy
Czy wydajność pracy Polaków jest adekwatna do spędzanego w niej czasu?
Wydajność pracy może być liczona jako wartość PKB przypadająca na 1 przepracowaną godzinę. Według najnowszych danych OECD taki wskaźnik dla Polski w 2010 roku wyniósł 40,2 zł. Wraz z rozwojem technologicznym wydajność oczywiście rośnie. Dla porównaniu w 1993 była dwukrotnie niższa niż obecnie i wynosiła 19,2 zł.
W porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej wypadamy jednak słabo. W 2010 roku wydajność pracy w Polsce, mierzona jako PKB przypadające na 1 przepracowaną godzinę pracy, wyniosła zaledwie 67 proc. unijnej średniej. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda wtedy, gdy porównamy się np. z Norwegią. Wydajność pracy na 1 przepracowaną godzinę wyniosła tam w 2010 roku 151 proc. średniej dla wszystkich 27 krajów UE.
Od czego to zależy?
Od czego to zależy?
Zależy przede wszystkim od rozwoju technologicznego. Im bardziej rozwinięta gospodarka, tym wyższa wydajność pracy.
