
Trzyletnia dziewczynka została wyproszona z jednej z amerykańskich restauracji KFC, bo jak powiedziano jej babci, twarz dziecka "odstrasza klientów". Blizny to efekt pogryzienia przez pitbulle.
REKLAMA
Sytuacja do której doszło w jednej z amerykańskich restauracji jest szeroko komentowana przez amerykańskie media. Victoria Wilcher z Harrsvile w stanie Mississippi poszła z babcią na obiad, gdzie spotkało je bolesne upokorzenie. Podeszła do nich ekspedientka i przy dziewczynce poprosiła o opuszczenie restauracji. Tłumaczyła, że jej twarz może płoszyć klientów.
– Czy ta twarz może odstraszać? – napisali na facebookowym profilu dziewczynki jej rodzice. Dziewczynka była ofiarą tragedii, do której doszło kilka tygodnie temu. W wyniku pogryzienia przez trzy pitbule, straciła oko, miała złamaną szczękę, a na jej twarzy pozostało wiele widocznych blizn.
Właściciele restauracji już przeprosili za incydent. – Nie będziemy tolerować tego typu oburzających zachowań. Wyciągniemy konsekwencje wobec ekspedientki – powiedział Rick Maynard z KFC.
Źródło: independent.co.uk
