Polscy chuligani przerwali festiwal w Londynie. Doszło do zamieszek
Polscy chuligani przerwali festiwal w Londynie. Doszło do zamieszek Fot. screen youtube.com

W północnym Londynie kilkudziesięciu polskich chuliganów i neonazistów zaatakowało ludzi zgromadzonych na festiwalu muzyki techno Markfield Park. W ruch poszły butelki, noże i race. Jeden mężczyzna trafił do szpitala.

REKLAMA
Do zdarzenia doszło w stolicy Anglii na darmowym festiwalu muzyki techno Markfield Park. Około 150 uczestników zabawy zostało zaatakowanych przez polskich emigrantów z grupy „Zjednoczeni Emigranci” – informuje serwis codziennikfeministyczny.pl.
Atak napastników został odparty, a następnie wielu z nich zostało aresztowanych przez policję. Brytyjski serwis Morning Star podaje informację o jednej osobie poszkodowanej.
Brytyjska policja nie powiedziała ile osób dokładnie zostało zatrzymanych. Służby mundurowe potwierdzają natomiast, że agresorami byli członkowie grupy Zjednoczeni Emigranci. W sieci pojawiało się nagranie z Markfield Park.

Na stronie stadionowioprawcy.net przedstawiciele Zjednoczonych Emigrantów piszą o sobie:

Nasza grupa powstała parę tygodni temu, mieliśmy już parę spotkań oraz wyjazdów na akcje patriotyczne. Tym razem postanowiliśmy zaprosić Polaków na spotkanie ogólne... Stawiło się 80 osób w zaledwie 30 minut. O godzinie 19:00 zaczęliśmy przemówienie, a następnie przemarsz do pubu, weszliśmy tam na 30 minut, bo nas wyjeb...

Po tym jak było planowane poszliśmy na miejscówkę i tam jeszcze raz pogadaliśmy, kilka okrzyków, racowisko i psy się zjawiły, każdy poszedł w swoje strony, na miejscu zostało około 30 osób do rana... Nasze pierwsze większe spotkanie wyszło na plus.