Prezes UKE podpisała decyzję o deregulacji internetu w 76 gminach. To początek przełomu

Prezes UKE Magdalena Gaj podpisała decyzję i postanowienie o deregulacji rynku szerokopasmowego internetu w 76 gminach
Prezes UKE Magdalena Gaj podpisała decyzję i postanowienie o deregulacji rynku szerokopasmowego internetu w 76 gminach Fot. Albert Zawada / Agencja Gazeta
Prezes UKE Magdalena Gaj podpisała decyzję i postanowienie uwalniające rynek szerokopasmowego dostępu do Internetu w 76 gminach, w większości w dużych miastach. Dzięki tej zmianie inwestycje w szybki internet powinny ruszyć w Polsce pełną parą. Cel: do 2020 roku wszystkie gospodarstwa domowe w Polsce dostaną łącza o prędkości co najmniej 30 Mbps.

Proces "uwolnienia szerokopasmowego internetu", jak nazwano tę deregulację, toczy się już od dłuższego czasu. Przypomnijmy, że w 2007 roku UKE nałożyło na Orange obowiązek udostępniania swojej infrastruktury szerokopasmowego internetu innym operatorom. Miało to służyć rozwinięciu konkurencji na tym rynku i upowszechnieniu internetu. W 76 gminach cel ten został już spełniony i UKE uznało, że należy zdjąć regulacyjne kajdany z Orange – by firma ta mogła inwestować w nowe łącza, co obecnie jej się nie opłaca, gdyż od razu musiałaby udostępniać je innym.

W ten sposób operatorzy korzystający z infrastruktury Orange sprzedawaliby szybszy internet, ale taniej niż samo Orange – bo nie ponoszą kosztów utrzymania infrastruktury. To powoduje, że Orange nie opłaca się inwestować, a że jest to w zasadzie jedyny telekom zdolny wyłożyć gigantyczne środki (ponad 20 miliardów złotych!) niezbędne do realizacji celów Europejskiej Agendy Cyfrowej.

UKE podjęło więc wysiłki, by doprowadzić do zdjęcia tej regulacji z Orange we wspomnianych 76 gminach, które obejmują kilka największych miast w Polsce: Warszawę, Łódź, Wrocław, Lublin, Sopot czy Kraków. Najpierw przeprowadzono w tym celu konsultacje społeczne, później UKE czekało na akceptację projektu przez Komisję Europejską.


W sierpniu KE wydała pozytywną decyzję odnośnie deregulacji i wtedy już pozostało tylko dopiąć wszystko na ostatni guzik. Jak przewidywała w wywiadzie dla naTemat prezes UKE Magdalena Gaj, miało to zająć około miesiąca i tak też się stało.
Magdalena Gaj
Prezes UKE

Stworzenie realnej konkurencji na kilkudziesięciu lokalnych rynkach, na których działają i konkurują ze sobą różni operatorzy, pozwoli zwiększyć nie tylko konkurencję usługową, lecz także infrastrukturalną pomiędzy wszystkimi graczami, przede wszystkim w oparciu o infrastrukturę nowej generacji. Dlatego prowadziłam intensywne działania na rzecz liberalizacji tego rynku, gdyż to właśnie zachęci przedsiębiorców - w tym Orange - do kolejnych inwestycji.

Urząd Komunikacji Elektronicznej oficjalnie podał 8 października informację, że Magdalena Gaj podpisała decyzję i postanowienie o uwolnieniu internetu w 76 gminach. Deregulacja ma sprawić, że szerokopasmowy, czyli naprawdę szybki internet, stanie się prawdziwie powszechny w całej Polsce. - Myślę, że dostęp do 30 Mbit/s dla wszystkich będzie nawet przed 2020 rokiem, nawet w 2018 - mówiła prezes Gaj w rozmowie z naTemat.

TUTAJ można zobaczyć jakie dokładnie skutki ma mieć deregulacja internetu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...