Euro coraz bardziej zagrożone? Celnicy planują protest, kolejny po taksówkarzach i obrońcach TV Trwam

Celnik w akcji kontroli pojazdów, 2010 rok
Celnik w akcji kontroli pojazdów, 2010 rok Fot. Jędrzej Wojnar / Agencja
Polscy celnicy wystosowali do Michela Platiniego list otwarty, w którym ostrzegają: możemy protestować podczas Euro. Są niezadowoleni z rządowych postanowień w sprawie emerytur. To kolejna, po taksówkarzach i obrońcach TV Trwam, grupa planująca manifestacje podczas Euro.


W liście otwartym do szefa UEFA Michela Platiniego, celnicy zapowiadają, że w czasie mistrzostw Europy może się odbyć ich strajk. Powód? Reforma emerytur mundurowych nie obejmie celników, chociaż należą oni do tej grupy i chociaż rząd im to obiecał - donosi "Rzeczpospolita".

Problem przejścia w stan spoczynku
Wszystko rozbija się o reformy emerytur, nad którymi od kilku miesięcy pracuje rząd. Służby mundurowe, w myśl nowych przepisów, mają dostać przywilej: możliwość przejścia na emeryturę po 25 latach służby i ukończeniu 55 roku życia. Celnicy mają - wedle ostatnich zapowiedzi Donalda Tuska - jednak podlegać pod powszechny system, w którym na emeryturę można przejść dopiero po 67 roku życia.

Celnicy są jedyną grupą mundurowych, której nie obejmie przywilej wcześniejszej emerytury, chociaż Trybunał Konstytucyjny jasno stwierdził, iż należą oni do służb mundurowych, tak samo jak chociażby policja. Pogromcy przemytników protestują przeciwko planowanym zmianom już od 12 kwietnia, na razie tylko poprzez oflagowanie budynków. Ale zapowiadają, że możliwy jest też "strajk włoski" - pisze "Rz". Polega on na drobiazgowym wykonywaniu obowiązków służbowych, co w wielu przypadkach prowadzi do znacznego spowolnienia tempa pracy. Gdyby celnicy go zastosowali, i stosowali szczegółowe, liczne kontrole, mogłoby to spowodować kilometrowe kolejki na granicach z Rosją i Ukrainą, a także znacznie utrudnić życie liniom lotniczym i kolejowym. Celnicy podkreślają jednak, że postarają się jak najmniej utrudnić życie państwu. Więcej o strajku celników można przeczytać w tekście "Rzeczpospolitej".


Nie pierwsi i nie ostatni?
Celnicy to kolejna grupa, która zapowiada strajki i protesty na Euro. W pierwszej linii stoją taksówkarze i ich niezadowolenie z deregulacyjnej ustawy Jarosława Gowina.

Taksówkarze kłamią? Konfrontujemy argumenty związku zawodowego i eksperta

Taksiarze deklarują, że ich strajk - czyli zablokowanie ulic Warszawy samochodami - odbędzie się w dzień otwarcia mistrzostw, czyli 8 czerwca. Niewykluczone jednak, że inne związki zawodowe, na przykład górnicy, również ruszą na stolicę w tym samym czasie.

Swoją manifestację zapowiedzieli też obrońcy TV Trwam. Kolejny marsz, mający skłonić KRRiTV do przyznania stacji ojca Rydzyka miejsca na multipleksie cyfrowym, także miałby odbyć się 8 czerwca. Michał Pol, dziennikarz sportowy "Gazety Wyborczej", w rozmowie z naszym serwisem ocenił te plany jako "brudny szantaż". Jego zdaniem, jeśli dojdzie do takiego marszu, będzie to "kompromitacja na skalę światową". Europoseł PiS Ryszard Czarnecki zapowiedział z kolei, że obrońcy telewizji Trwam będą protestować w sposób najbardziej dotkliwy dla władzy.

W dzień otwarcia Euro marsz w obronie TV Trwam. Michał Pol: Kompromitacja

Euro zagrożone bojkotem
Polskie protesty to nie jedyny problem, który pojawił się jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw. Część europejskich polityków - między innymi szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso - bojkotuje ukraińską część Euro, z powodu sytuacji Julii Tymoszenko. Pojawiły się nawet głosy wzywające do odebrania mistrzostw naszym sąsiadom i rozegrania wszystkich meczy w Polsce lub w Niemczech zamiast na Ukrainie.

Barroso wzywa do bojkotu ukraińskiego Euro. Czy jest sens mieszania polityki ze sportem?

Polski rząd, jak widać, ma nie lada orzech do zgryzienia. Albo ugnie się pod protestami, albo czeka go wizerunkowa katastrofa.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Przez dwa miesiące byłam streamerką gier. Oto, czego się nauczyłam
JANDA 0 0Kremy z kolagenem: nie bierz pierwszego lepszego. To skomplikowany składnik
dadHERO 0 0Prawie półtora miliona złotych na polską planszówkę. Skąd ten sukces gry "Beyond Humanity:Colonies"?
0 0Polskiej szkole przydaliby się tacy nauczyciele. "Stowarzyszenie Umarłych Poetów" w teatrze
WYWIAD 0 0Dlaczego faceci nie chcą seksu. Seksuolożka wylicza powody i radzi, jak to zmienić
0 0Słynna fabryka ogłasza zwolnienia grupowe. Miśnieńska porcelana walczy o przetrwanie