
Jan Filip Libicki, senator PO, w wywiadzie dla Onetu przyznał, że według niego "homoseksualizm to realizowanie swojej seksualności niezgodnie z naturalnym porządkiem rzeczy". Po jego wypowiedzi środowiska homoseksualne oburzyły się i nazwały go homofobem. Wśród naszych komentatorów zawrzało. Dziś senator Libicki odpowiada na zarzuty użytkowników naTemat.
Wkrótce po ukazaniu się tekstu naszego redakcyjnego kolegi, dotyczącego wywiadu Jana Filip Libickiego dla serwisu onet.pl, pod artykułem pojawił się szereg opinii. Komentatorzy, na czele z posłem Robertem Biedroniem, zarzucali senatorowi homofobiczne podejście. On sam, jak mówi, nie rozumie całego zamieszania, związanego z tą sprawą: - Moje poglądy na ten temat są niezmienne od lat i prezentowałem je wielokrotnie, więc dziwię się oburzeniu, które powstało po moim wywiadzie dla Onetu - przyznaje w rozmowie z naTemat Jan Filip Libicki. Mimo wszystko członek PO postanowił odpowiedzieć na zarzuty, które zostały mu postawione.
"Pani Ewo, szanuję panią, ale nie rozumiem" Wśród komentarzy pojawił się wpis Ewy Wanat, do niedawna redaktorki naczelnej radia TOK FM:

Senator Libicki dziwi się tej wypowiedzi, jednocześnie odpowiadając:
Jan Libicki
senator PO
Seks tylko dla przyjemności? Komentator z Homopedii - Encyklopedii Homoseksualizmu twierdzi, że naturalnym porządkiem rzeczy jest seks dla przyjemności:

Senator PO ma nieco odmienne zdanie w tej sprawie:
Jan Libicki
senator PO
Teoria sobie - praktyka sobie Internauci obalają także argument, jakoby o nienaturalności homoseksualizmu świadczył brak takiego zjawiska w przyrodzie:

Na ten zarzut poseł PO odpowiedział lakonicznie, ale wymownie:
Jan Libicki
senator PO
"Nie jestem homofobem" Jeden z komentatorów zarzucił senatorowi pogląd, że "można być homoseksualistą za czyjąś namową", oskarżając go o homofobię:

Senator na to odpowiedział następująco:
Jan Libicki
senator PO
Jan Filip Libicki w rozmowie z nami stanowczo podkreślił, że nadal podtrzymuje swoje słowa dotyczące homoseksualistów. Jednocześnie zaznaczył, że nie rozumie zarzutu posła Biedronia:
Jan Libicki
senator PO