
Kampanię prezydencką oficjalnie rozpoczął w sobotę Janusz Korwin-Mikke. Już nie w charakterze „kandydata na kandydata”, ale jako pełnoprawny i pierwszy zarejestrowany aspirant do prezydenckiego fotela. JKM niczym polityczny „Rocky”, wsparcie Waldemara Deski, a od jutra początek podróży samolotem Air Korwin One. Konwencja w Kłobucku jest pierwszym punktem nowego etapu kampanii prezesa.
Nietypowe miejsce konwencji nie zostało wybrane przypadkowo, bowiem to właśnie w Kłobucku JKM uzyskał największe 13-procentowe poparcie w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Poza tym, jak przekonywał sam Korwin-Mikke: Kłobuck to symbol rozwagi i przedsiębiorczości. Miasto, w którym mieszka najwięcej polskich milionerów na kilometr kwadratowy.
Nowa kampania, dobrze znane hasła „Przywrócić państwo do normalności” - najważniejszy cel JKM-a pozostaje niezmienny od kilkudziesięciu lat i w wystąpieniu Korwin-Mikkego podczas konwencji wybrzmiewa szczególnie mocno. Zdaniem prezesa, Polska była dawniej jednym z najbardziej normalnych państw w Europie, co – jak podkreśla – szybko zostało zepsute.
JKM przekonywał, że zależy mu na tym, aby Polacy mieli więcej wiary w siebie i byli dumni ze swojego kraju. - Chciałbym też, abyśmy byli bogaci – dodał z doskonale znaną sobie przestrogą, iż owe bogactwo „ma pochodzić z pracy, a nie z dotacji”. – Kiedy Donald Tusk obiecuje Polsce 300 mld zł z unijnych pieniędzy, a inny kandydat obiecuje jeszcze więcej, to nie jest nasze bogactwo – mówił.
Przed prezesem, na scenie pojawili się m.in. Klaudia Witczak – liderka partii w Jeleniej Górze, Waldemar Deska – który w czwartek zrezygnował ze startu w wyborach i zachęcił swoich nielicznych wyborców do głosowania właśnie na JKM-a. Nie zabrakło również najbliższych współpracowników prezesa – Konrada Berkowicza oraz szefa sztabu – posła Przemysława Wiplera.
Wszyscy zgodnie przekonywali, że Janusz Korwin-Mikke to jedyny kandydat, który gwarantuje realną zmianę, zniszczy paraliż, z jakim mamy obecnie do czynienia i sprawi, że Polaków będzie traktować się jak normalnych i dorosłych ludzi, a nie jak dzieci. Całą konwencję poprowadziła znana aktorka Dominika Figurska.
JKM w powietrzu – już od jutra Od poniedziałku Janusz Korwin-Mikke rozpoczyna podróż swoim samolotem Air Korwin One. Pierwszy przystanek – Radom. Kandydat odwiedzi łącznie 42 miejscowości. Akcja zakończy się 29 marca, kiedy to JKM odleci do Dublina i spotka się z mieszkającymi tam Polakami.
Sprawna kampania udowadnia, że podjęcie współpracy z posłem Wiplerem – choć swego czasu budzące niemałe kontrowersje – wyszło Januszowi Korwin-Mikkemu na dobre. Szybka akcja zbierania podpisów, pierwsza rejestracja czy pomysł wykorzystania w kampanii samolotu sprawiają, że to właśnie na nim – w kręgu kandydatów – nazwijmy to – „drugiej ligi” – koncentruje się uwaga mediów.
I choć szansa JKM-a na wejście do II tury jest praktycznie niemożliwa, kampania prezydencka to ważny etap, od którego zależy następna – znacznie ważniejsza dla nowej partii rozgrywka o parlament.
