Bartłomiej Sienkiewicz krytykuje Jarosława Kaczyńskiego za niepochlebne słowa pod adresem władz.
Bartłomiej Sienkiewicz krytykuje Jarosława Kaczyńskiego za niepochlebne słowa pod adresem władz. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

W 5. rocznicę katastrofy smoleńskiej tłumy mieszkańców Warszawy zebrały się pod Pałacem Prezydenckim, aby wyrazić swoje niezadowolenie z działań rządzących. Lider partii Jarosław Kaczyński wyliczał ich błędy, co były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz skwitował na antenie TVN24: "wolne żarty".

REKLAMA
– Przeszło cztery lata temu padły słowa o tym, że polskie państwo zdało egzamin. Trudno powiedzieć większą nieprawdę. Państwo nie zdało egzaminu na poziomie elementarnym – grzmiał 10 kwietnia prezes PiS Jarosław Kaczyński przemawiając przed Pałacem Prezydenckim, gdzie trwały prawicowe obchody piątej rocznicy katastrofy smoleńskiej.
Do zarzutów w stosunku do polskich władz, m.in. nie zabezpieczenia eksterytorialności terenu katastrofy, odniósł się Sienkiewicz, gość niedzielnych "Faktów po Faktach". – Co to znaczy zabezpieczyć eksterytorialność w Federacji Rosyjskiej? Wolne żarty – mówił były szef resortu spraw wewnętrznych.
Skrytykował też ustalenia dotyczące okoliczności katastrofy, które przedstawił ostatnio Antoni Macierewicz, a forsującej tezę o wybuchach, do jakich miało dojść na pokładzie Tupolewa. – Niech ręka boska broni polskie dzieci przed nauczaniem, które będzie pisane przez Kaczyńskiego i Macierewicza – podkreślił były minister. Skomentował w ten sposób słowa lidera PiS, który zapowiadał, że prawda odkrywana przez Macierewicza znajdzie się kiedyś w podręcznikach szkolnych.
Źródło: TVN24