
Większość radnych Opola zdecydowała o przyznaniu Danielowi Olbrychskiemu tytułu Honorowego Obywatela miasta. Ale nie obyło się bez drobnego spięcia – część radnych w ogóle nie zagłosowała, inni w geście protestu wyszli z sali.
REKLAMA
Inicjatywa wyróżnienia aktora nie spodobała się radnym Prawa i Sprawiedliwości oraz części klubu Arkadiusza Wiśniewskiego. Powód? Olbrychski jest uważany za aktora PRL-owskiego.
Także przeszłość, kiedy na pierwszomajowych pochodach wysławiał Gierka, powoduje, że nie będę podejmował się głosowania nad człowiekiem, który był ulubieńcem nomenklatury politycznej.
Radnemu z klubu Wiśniewskiego nie podoba się również to, że aktor swoimi wypowiedziami ingeruje w konflikt PO-PiS i dzieli scenę polityczną. Faktem jest, że Olbrychski nie stroni od wyrazistych komentarzy na temat aktualnych wydarzeń politycznych.
Niedawno w ostrych słowach wypowiedział się na temat szefa „Solidarności”, którego oskarżył o fanatyzm. Poszło o publiczne stwierdzenie Piotra Dudy, że "zna adresy" śląskich posłów i senatorów. – Przecież to nie jest nawet wypowiedź islamisty, bo islam różne ma oblicza, przypuszczam, że bardziej zbliżone do płaczącego Mahometa, i również katolicyzm. (...) Przecież to jest fanatyzm, groźny podobnie. Jeszcze proszę kałachy wyjąć na dodatek – mówił Olbrychski.
Jeszcze wcześniej aktor pojawił się na pogrzebie gen. Jaruzelskiego, czym ściągnął na siebie krytyczne opinie prawicy. Zdaniem Olbrychskiego, gdyby żył ks. Jerzy Popiełuszko, koncelebrowałby mszę pogrzebową generała.
Aktor skrytykował także protestujących przeciwko pochówkowi Jaruzelskiego na Powązkach. – Przed kościołem stali pseudochrześcijanie. Pluli na żonę, na córkę, krzyczeli na mnie – mówił.
Olbrychski nagrabił sobie u prawicowców wystąpieniem w spocie wyborczym Jarosława Wałęsy. – Na scenie gram, w garderobie, nie muszę. Dlatego powiem od siebie: Według mnie Jarosław Wałęsa to najlepszy kandydat do Parlamentu Europejskiego – zachęcał aktor.
Gdyby tego wszystkiego było mało, opolscy radni przeciwni nadaniu Olbrychskiemu honorowego wyróżnienia przypominają, że przecież nie jest on w żaden sposób związany z Opolem.
Źródło: onet.pl
