Orange przedstawiło wyniki.
Orange przedstawiło wyniki. Fot. Orange

Pomarańczowy telekom sprawił niespodziankę, pokazując swoje wyniki finansowe. W pierwszym kwartale tego roku zanotował 2,93 mld zł przychodów i 171 mln zł zysku netto. To prawie dwukrotnie więcej, niż wróżyli analitycy rynku. Nieznacznie za to ubyło w tym czasie klientów telekomu.

REKLAMA
To też ważny dzień dla Orange. Dziś wystartował - pierwszy w Polsce i drugi na świecie - Smart Store tej marki. Telekomunikacyjny gigant poszedł śladem Samsunga i Apple'a, otwierając przy ul. Pańskiej 57 w Warszawie inteligentny "salon przyszłości". W nowocześnie zaprojektowanym wnętrzu klienci tej sieci mogą pograć na PlayStation3 w strefie rozrywki, usiąść na wygodnej kanapie i zapoznać się z ofertą telewizyjną albo wydrukować w 3D swój wymarzony case na telefon. A przy tym oczywiście poznać ofertę sieci i przetestować nowe smartfony, tablety i smartwatch'e. Przy okazji można zapłacić rachunki za gaz i prąd w recepcji salonu. I co najważniejsze: nie trzeba stać w kolejce, bo ruchem steruje inteligentny system, który poinformuje SMS-em że zbliża się moment obsługi. Brzmi nieźle?
Tak właśnie ma wyglądać nowy standard obsługi klientów Orange. A tych - jak pokazały dzisiejsze wyniki finansowe - nieznacznie ubyło. W ciągu trzech pierwszych miesięcy tego roku z usług telekomu zrezygnowało 111 tys. użytkowników komórek i 77 tys. telefonów stacjonarnych. W tym samym czasie liczba abonamentów wzrosła o 48 tys., za to liczba osób korzystających z usług pre-paidowych skurczyła się o 159 tys. To jednak nie tragedia, bo Orange wciąż jest największym w Polsce telekomem i ma pozycję lidera rynku. Na koniec marca miał w sumie 15,52 mln klientów. Średni miesięczny dochód - który przypada na jednego abonenta komórkowego - spadł nieznacznie i wynosi teraz 30,2 zł.
Rośnie za to popularność mobilnego internetu. W pierwszym kwartale przybyło mu 77 tys. użytkowników (to 30-procentowy wzrost), których jest teraz łącznie 1,59 mln. Spośród nich 900 tys. klientów korzysta z technologii LTE, która również szybko zyskuje.
Na koniec marca baza klientów Orange Finanse urosła do 90 tys. osób. Jednak największy przyrost (o 68 proc. w ujęciu rocznym) dotyczy klientów Orange Open, którzy korzystają w sumie z 2,4 mln usług tej sieci. Telekom pozyskał ich 52 tys. w pierwszym kwartale.

Bruno Duthoit

prezes Orange Polska

W I kwartale nadal był widoczny znaczący popyt rynkowy na szybki stacjonarny i mobilny dostęp do internetu, co utwierdza nas w przekonaniu co do planów dalszej rozbudowy sieci - podkreślił Bruno Duthoit. - W segmencie usług abonamentowych nadal generowaliśmy solidny przyrost bazy klientów, o 5 proc. rok do roku, mimo że ze względu na dużą konkurencję na rynku liczba przyłączeń netto była niższa niż w poprzednim kwartale. Pomimo to, w zakresie przenoszenia numerów komórkowych utrzymaliśmy drugą pozycję na rynku. W ciągu ostatnich kilku lat obserwujemy zmiany w zachowaniu i potrzebach klientów, wynikające z postępującej cyfryzacji codziennego życia. Naszą odpowiedzią jest odświeżenie marki Orange, by lepiej wsłuchiwać się i odpowiadać na te nowe oczekiwania. Towarzyszy temu zmiana komunikacji zewnętrznej oraz, co ważniejsze, wymierne zmiany w zakresie sprzedaży i obsługi klientów we wszystkich kanałach.

A jak się przedstawiają finanse telekomu? W ciągu trzech miesięcy odnotował 2,93 mld zł przychodów (niewielki spadek o 1,7 rok do roku), 960 mln zł zysku EBIDTA i 171 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Ten ostatni punkt okazał się największą niespodzianką, która zaskoczyła analityków rynku.
Na zyski firmy wpłynęły oszczędności kosztowe, które sięgnęły 69 mln zł. - Coraz mocniej stawiamy na automatykę, uproszczenie procedur i dostęp do naszych systemów online - tłumaczył Maciej Nowohoński, członek zarządu spółki ds. finansów - Oszczędności będą się utrzymywać w kolejnych kwartałach - zapowiedział.
Choć zarząd Orange przyznaje, że wyniki finansowe „nie do końca spełniły oczekiwania”, to jest dobrej myśli i w kolejnym kwartale spodziewa się poprawy. Co istotne, pomarańczowy telekom szybko reaguje na rosnące wymagania klientów. Dlatego zdecydował się niedawno na „odświeżenie” marki. Charakterystyczne logo pozostało bez zmian, ale doszły nowe kolory, grafiki i nowa wersja strony internetowej. A co ważniejsze, w ofercie pojawiły się nowe - tańsze i uproszczone - pakiety. Czy skuszą nowych klientów, okaże się w kolejnym kwartale.