
– To dobra decyzja, której wyborcy od pani premier oczekiwali – mówił o zmianach dokonanych w rządzie przez Ewę Kopacz Janusz Palikot. Zdaniem lidera Twojego ruchu, szefowa PO wykazała resztki politycznej odpowiedzialności. Niemniej jednak, decyzja ta i tak nie uratuje tonącej Platformy.
REKLAMA
Zdaniem lidera Twojego Ruchu, partia Ewy Kopacz jest jak Związek Radziecki. Przez lata nikt z jej otoczenia w najśmielszych oczekiwaniach nie przypuszczałby, że może upaść. Przełomem okazały się wybory prezydenckie i porażka prezydenta Komorowskiego. – Nagle okazało się, że ludzie są w stanie zagłosować na sarnę z krzesłem na głowie – mówił Palikot, mając na myśli Pawła Kukiza.
Potrzebne rozwiązanie Sejmu
Palikot przekonywał, że nastroje społeczne przeniosły się na zupełnie inny poziom. Zdaniem polityka, emocje ludzi są jak lawa, która wylała się z wulkanu i powpadała we wszelkie „dołki” wyrządzone przez złe rządy Platformy, jak chociażby słaby poziom służby zdrowia.
Palikot przekonywał, że nastroje społeczne przeniosły się na zupełnie inny poziom. Zdaniem polityka, emocje ludzi są jak lawa, która wylała się z wulkanu i powpadała we wszelkie „dołki” wyrządzone przez złe rządy Platformy, jak chociażby słaby poziom służby zdrowia.
Szef Twojego Ruchu przekonywał, że jedną z głównych przyczyn porażki PO są również rozbudzone i niespełnione marzenia Polaków. – Politycy obiecywali, że po 10 latach w Unii Europejskiej będziemy żyć co najmniej na takim poziomie jak Niemcy, a tak się nie stało – tłumaczył.
Najlepszym „lekiem” na bolączki nie tylko Platformy Obywatelskiej, ale całej obecnej sytuacji jest – zdaniem Palikota – rozwiązanie Sejmu. – Uważam za błąd fakt, że PO tak mocno trzyma się swoich stołków. Zyskałaby, gdyby je opuściła – przekonywał.
„Twój Ruch jest w kryzysie, ale nie utonie”
Janusz Palikot zdradził też kilka planów dotyczących jego formacji, która w ostatnich sondażach – mówiąc delikatnie – nie wypada najlepiej. Zdobywając 2-3 proc. poparcia nie ma co liczyć na wejście do sejmu. Polityk nie ukrywał, że Twój Ruch „jest w kryzysie i walczy o życie”, ale z drugiej strony przekonywał (nie pierwszy zresztą raz), że wkrótce odbije się od dna.
Janusz Palikot zdradził też kilka planów dotyczących jego formacji, która w ostatnich sondażach – mówiąc delikatnie – nie wypada najlepiej. Zdobywając 2-3 proc. poparcia nie ma co liczyć na wejście do sejmu. Polityk nie ukrywał, że Twój Ruch „jest w kryzysie i walczy o życie”, ale z drugiej strony przekonywał (nie pierwszy zresztą raz), że wkrótce odbije się od dna.
Przed działaczami partii wspólny zjazd, a na nim m.in. zmiany w statucie i tworzenie nowego programu. Palikot jest pewien, że stworzą nowe listy i zbiorą wymaganą liczbę podpisów. Plan na kampanię mają prosty – przekonywać ludzi, że to właśnie Twój Ruch wprowadzał do debaty kluczowe tematy, takie jak kwota wolna od podatku, in vitro czy związki partnerskie. – Będziemy konsekwentnie przypominać, że to nasze dzieło – mówił. Szef formacji jest przekonany, że wyborcy nie pozostawią Sejmu bez lewicy, obudzą się i udzielą mu oraz jego ludziom kolejnego kredytu zaufania.
Źródło: Fakty po faktach
