
Przygody Zbigniewa Stonogi z wymiarem sprawiedliwości ciągną się od wielu lat. Przedsiębiorca, który ujawnił fotokopie śledztwa w sprawie afery taśmowej w Internecie, ma imponujących rozmiarów kartotekę. Na przestrzeni ostatnich lat miał do czynienia z sądami aż kilkadziesiąt razy.
REKLAMA
W część problemów z wymiarem prawa wpędza go niewyparzony język - Stonoga nie przebiera w słowach, jeśli idzie o wyrażanie opinii o urzędnikach państwowych, jak informuje "Rzeczpospolita", tylko w Sądzie Okręgowym Warszawa Praga biznesmen miał 30 spraw.
Finał procesów bywał różny, a Stonoga słyszał wielokrotnie wyroki uniewinniające, ale ma na koncie również pokaźną kolekcję wyroków orzekających o jego winie. Przedsiębiorca był skazywany na karę: grzywny, ograniczenia wolności i dostał wyrok w zawieszeniu.
Ostatnia sprawa, w której usłyszał wyrok dotyczyła zeznania nieprawdy i rzucenia fałszywego oskarżenia pod adresem wychowawcy z Aresztu Śledczego o molestowanie seksualne. W tym wypadku Stonoga za swoje przewinienia usłyszał wyrok 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.
Przegrał także sprawę o pomówienie prokuratora i sędziów - w tym wypadku Stonoga upierał się, że wymiar sprawiedliwości dopuścił się nieprawidłowości podczas prowadzenia postępowania w jego sprawie. Kara ograniczenia wolności 8 miesięcy z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne w wymiarze 40 godzin miesięcznie - taki wyrok zapadł w tej sprawie i jest prawomocny.
W przeszłości został też skazany za krewki temperament - w jednym z pubów poturbował strażnika miejskiego i znieważył policjanta. Za przepychanki w lokalu dostał rok w zawieszeniu. Stonoga został też przyłapany za jazdę rowerem po pijaku, za co musiał zapłacić grzywnę.
Część problemów przedsiębiorcy ma związek z działalnością gospodarczą - Stonoga jest podejrzewany m.in o przywłaszczenia pieniędzy ze sprzedaży samochodu, oszustwa, podrobienia umowy sprzedaży auta sprzedaży cukru pochodzącego z przestępstwa.
Stonoga wielokrotnie słyszał też wyroki uniewinniające - prokuratora umorzyła wiele z postępowań przeciwko niemu. Sam biznesmen często podkreśla, że może pochwalić się ponad stoma wyrokami uniewinniającymi. W najbliższym czasie Stonoga na pewno nie przestanie bywać w salach sądowych. Przeciwko niemu toczy się ciągle wiele spraw, a równie dużo wyroków nie jest jeszcze prawomocnych.
Źródło: Rzeczpospolita
