
Centrum Opatrzności Bożej wycięło ponad sto krzewów w Miasteczku Wilanów. Pracownicy świątyni zrobili to bezprawnie, ponieważ potrzebowali miejsca na scenę na Święto Dziękczynienia. Tej samej, na której wystąpił Andrzej Duda, prezydent elekt.
REKLAMA
Zniknięcie krzewów ozdobnych zauważyli pracownicy Zarządu Oczyszczania Miasta, który dogląda zieleni w Warszawie. W tygodniu poprzedzającym Święto Dziękczynienia ZOM dostał telefon od pracownika Centrum Opatrzności Bożej, który zwrócił się z pytaniem o wycinkę krzewów. Jego pytanie spotkało się ze stanowczą odmową, ale - jak widać - chęć postawienia sceny właśnie w miejscu krzewów okazała się nie do odparcia.
Centrum Opatrzności Bożej przyznaje się do samowolki i mówi, że to właśnie ona stoi za bezprawnym wyrwaniem roślin. Na razie nie doliczyli się jednak takiej ilości wyciętych krzewów, jaką wyliczyli pracownicy ZOM. Centrum przyznało się najpierw do pozbycia się 35 krzaków, a potem 75.
Święto Dziękczynienia, na które szykowano scenę odbyło się 7 czerwca. To właśnie podczas tej uroczystości Andrzej Duda ratował hostię. Korzystał również ze sceny, która powstała w miejscu, gdzie wcześniej rosły krzaki. Prezydent tańczył na niej i śpiewał razem z zespołem Arka Noego.
Źródło: Gazeta.pl
