
Monika Olejnik przekonuje, że propozycja Andrzeja Dudy dotycząca rozpisania referendum nie była dla niej żadnym zaskoczeniem. „Zameldował się z pytaniami referendalnymi w Senacie. Odpowiedzi są proste” – pisze na swoim profilu na Facebooku i prześmiewczo komentuje całą sytuację.
W nawiązaniu do zaproponowanych do prezydenta Dudę trzech referendalnych pytań, dziennikarka sugeruje, że o wieku rozpoczęcia nauki w szkole powinny decydować dzieci, moment przejścia na emeryturę wybierać sami dorośli. „W lasach powinny być Biedronki, a życzenia będą spełniały Złote Rybki” – pisze.
Październikowe referendum nie przestaje być w polityce tematem numer jeden, choć stanowisko w tej sprawie musi jeszcze zawrzeć Senat. W piątek Kancelaria Prezydenta skierowała do izby wyższej wniosek oraz dokładne brzmienie pytań. Senat rozpatrzy go czwartego września.
1. Czy jest Pani/Pan za obniżeniem wieku emerytalnego i powiązaniem uprawnień emerytalnych ze stażem pracy?
2. Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego systemu funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe?
3. Czy jest Pani/Pan za zniesieniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego sześciolatków i przywróceniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego od siódmego roku życia?
