Prezydent Duda poszedł do kina na film "Karbala"
Prezydent Duda poszedł do kina na film "Karbala" Fot. Facebook / Andrzej Duda

Portal "wPolityce" zauważył niezwykłą rzecz - Andrzej Duda ogląda filmy, jak zwykły Kowalski. W piątek na oficjalnym profilu prezydenta pojawił się film, dokumentujący jego przybycie do kina Atlantic z okazji premiery filmu "Karbala".

REKLAMA
– Cóż w tym dziwnego? – można przeczytać w tekście umieszczonym przez "W Polityce". – Właściwie nic, ale przyzwyczajeni do odległej od ludzi prezydentury Bronisława Komorowskiego klienci kina patrzyli na Andrzeja Dudę z zaskoczeniem.
Portal pisze również, że prezydent samodzielnie kupił bilet, popcorn i colę, a następnie poszedł do sali ... wypełnionej ludźmi. Towarzystwa dotrzymywał mu minister Adam Kowalski. Do stołecznego kina przyjechali w asyście oficerów BOR.
Zachwycona prawica widzi w tym wydarzeniu kolejny argument za tym, że Duda jest prezydentem zwykłych obywateli. Zanotowano, że film, na który się wybrał, przypadł mu do gustu. Wybór na pewno nie był przypadkowy, wszak historia, jaką przedstawia obraz dotyczy heroicznej walki Polaków z wrogiem. O tym, jaki jest niedawno pisaliśmy.
Źródło: wPolityce.pl

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl