
Nie rób tego, zachowuj się w taki sposób, żyj pod moje dyktando – mamy wiedzą najlepiej. Wiele kobiet w pewnym momencie składa sobie obietnicę: "Nigdy nie będę taka jak ona". A potem zauważają, że właśnie się nią stały. Stwierdzają: "Od wyglądu przez zachowanie do podejmowania życiowych decyzji jestem moją mamą". I potrafi być to przerażające i ... pouczające jednocześnie.
Ja versus Mama
Innego zdania jest Kasia, która żałuje, że nie widzi wzrostu podobieństwa do swojej mamy.
Całe życie wszyscy mi powtarzali, jaka to jestem do niej podobna. Teraz raczej już tylko się odróżniam. Mam kilka podobnych gestów, które zauważam. Nie mam wrażenia, że coraz bardziej ją przypominam, wręcz przeciwnie, chociaż chciałabym.
Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl
