W ruchu Pawła Kukiza doszło do rękoczynów
W ruchu Pawła Kukiza doszło do rękoczynów Fot. Ruchkukiza.pl

W czwartek doszło do pobicia Krzysztofa Załuskiego, który przez jakiś czas popierał Pawła Kukiza. Na jednym z parkingów w Pruszczu Gdańskim zaatakował go aktywny poplecznik muzyka. Andrzej K., zwany "Tramwayem" jest ponoć jego fanatykiem. Pokrzywdzony zgłosił sprawę na policji. Rzecznik ruchu jak na razie nie zabrał głosu.

REKLAMA
– Podszedł do mnie i dał mi w mordę. Nie wiem dlaczego – relacjonuje Załuski. – Zdążyłem wyjść z samochodu, chciałem wejść do budynku, w którym miałem interes do załatwienia, a on zaszedł mi drogę i mnie uderzył w twarz.
Mężczyzna doznał wstrząśnienia mózgu. – Wskazałem świadków, w tym moją żonę. Na sklepie, vis a vis budynku MOPS jest kamera z monitoringu – powiedział były aktywista Pawła Kukiza. – Poprosiłem policję o zabezpieczenie nagrania na użytek śledztwa.
Napastnik broni się, twierdząc, że to nie on rozpoczął bójkę i "tylko się bronił". – Jak on wygląda a jak ja. Dostał z liścia, bo się rzucał. Tak mężczyźni załatwiają swoje sprawy – wyjaśniał działacz ruchu. Zdarzenie miało być kontynuacją innych spotkań mężczyzn, które również kończyły się szarpaninami. – I niech nie opowiada, że coś mu się stało, bo jak dostał, a ja się odwróciłem to kopnął mnie w tyłek – kwituje.
Załuski miał kandydować z listy ruchu, ale zrezygnował ze względu na konflikty z pozostałymi aktywistami. Rzecznik Kukiz'15 nie skomentował zajścia.
Źródło: dorzeczy.pl

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl