Coraz większe protesty przeciwko Angeli Merkel
Coraz większe protesty przeciwko Angeli Merkel Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Antyislamskie ugrupowanie Pegida ma w Niemczech coraz więcej zwolenników. Jego demonstracje przyciągają tłumy wściekłe na rząd za przyjmowanie uchodźców. W poniedziałek wieczorem na ulice Drezna wyszło co najmniej 9 tysięcy ludzi. Ich największy wróg to Angela Merkel. – Jej polityka doprowadziła do tego, że Niemcy zmieniły się w gigantyczny obóz – mówiła przywódczyni Tatjana Festerling.

REKLAMA
Jej zdaniem Angela Merkel to kobieta nieodpowiedzialna i najbardziej niebezpieczna na świecie. Dlatego podczas wieczornego wiecu w Dreźnie, jej sympatycy postawili dla kanclerz szubienicę domagając się jej ustąpienia. "Zarezerwowana dla Angeli mamusi Merkel" – taki napis pojawił się na kartce, którą do szubienicy przyczepiono sznurem.
Pagida to skrót od Patriotycznych Europejczyków przeciwko Islamizacji Zachodu. Ruch społeczny powstał rok temu, ale jeszcze kilka miesięcy nikt o nim nie słyszał. Kolejne wiece pokazują jednak, że zwolenników przybywa. Na ostatnim było ponad 7 tys. ludzi, teraz dwa tysiące więcej. A w najbliższy poniedziałek przypada rocznica Pagidy. Do Drezna mają zjechać przeciwnicy islamizacji z innych państw Europy.
Mimo deklaracji pomocy, jakiej uchodźcom udzieliła Angela Merkel, nie wszystkie miasta radzą sobie z ich przyjmowaniem. Pisaliśmy w naTemat, że według wielu lokalnych polityków, kanclerz popełniła błąd otwierając granice kraju. Media informują, że np. Monachium pęka w szwach.