Papież Franciszek znów zaskakuje. Nietypowe rozpoczęcie audiencji generalnej
Papież Franciszek znów zaskakuje. Nietypowe rozpoczęcie audiencji generalnej Fot. Shutterstock

Franciszek przed rozpoczęciem środowej audiencji zwrócił się do zebranych na placu św. Piotra. Niemałe zdziwienie wzbudziły jego słowa, dotyczące wydarzeń, mających miejsce w Rzymie i Watykanie.

REKLAMA

– Przed katechezą chciałbym w imieniu Kościoła prosić was o przebaczenie za skandale, które wybuchły w ostatnim czasie – powiedział papież. Nie sprecyzował jednak, o jakich skandalach mowa.

– Jezus jest realistą i powiada: „Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie” – usłyszeli wierni. Media spekulują, że miał na myśli ostatnie ujawnienie orientacji seksualnej przez księdza Krzysztofa Charamsę. Jak pisaliśmy, dokonał on coming outu w wywiadzie dla "Newsweeka", uznając Kościół Katolicki za homofobiczny. W ten sposób chciał rozpocząć dyskusję o obecnym w nim homoseksualizmie. Watykan tuż po zorganizowanej przez Charamsę konferencji, pozbawił go wpływowych funkcji.

Pojawiają się opinie, że owe "skandale", o których mówił papież dotyczą manipulacji przed odbywającym się właśnie synodem. Włoscy dziennikarze mieli dotrzeć do listu 13 kardynałów, w którym zarzucają oni Franciszkowi dążenie do zbytniej liberalizacji Kościoła.

Źródło: tvp.info

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl