Ćwiczyć - łatwo powiedzieć?
Ćwiczyć - łatwo powiedzieć? Fot. Pixabay.com

Od kilku lat panuje moda na bycie fit – co chwila powstaje kolejne miejsce, gdzie można podnosić ciężary, biegać po bieżni czy uprawiać pilates. Często na początku pojawiają się pytania: Kiedy moje ciało zacznie wyglądać inaczej? I od czego to zależy?

REKLAMA
Shawn Arent, lekarz - specjalista z Rutgers University w USA, na prośbę TechInsider, udzielił na nie odpowiedzi. Przekonuje, że 2 dni ćwiczeń w tygodniu wystarczą, choć nie dostrzega się wtedy spektakularnych rezultatów. – Ale gdy pracujesz nad sobą trzy razy na siedem dni, zauważasz zmiany – stwierdza.
Dr Arent przekonywał, że im bardziej twoja forma się poprawia, tym więcej dni potrzebujesz, by ją utrzymać. – A jednak zarówno, kiedy ćwiczysz się 3, jak i 6 dni, proponuję ci ciągle się ruszać – mówi. Ekspert nie miał na myśli ćwiczeń na siłowni, ale właściwie każdy rodzaj aktywności, np. bieganie. – Jeśli uważasz, że nie masz na to czasu, po prostu ciężej pracuj – zwraca się do widza.
Okazuje się bowiem, że intensywne treningi wcale nie zabierają więcej, niż oglądanie telewizji. – Wiele osób będzie zaskoczonych, jak łatwo znaleźć 30-45 minut dziennie na fizyczną aktywność – tłumaczy. – Ćwiczenia traktuj jak wizytę np. u lekarza, którą zapisujesz w kalendarzu – podsumował.
Jego rady wydają się dziecinnie proste, a najważniejsza brzmi: Nie szukaj wymówek. Banalne, ale skuteczne.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl