
Rowerzyści tradycyjnie już w ostatni piątek miesiąca zorganizują Masę Krytyczną, czyli grupowy przejazd rowerowy. Termin jednak pokrywa się z piątkiem przed Wszystkimi Świętymi. Miasta może czekać paraliż, bowiem na czas przejazdu rowerzystów ulice są zamykane. Dobór terminu spotkał się ze sporą krytyką ze strony internautów.
REKLAMA
W Warszawie Masa Krytyczna wyjedzie na ulice o godzinie 18. Trasa przejazdu będzie wiodła przez Mokotów oraz Śródmieście. Utrudnień przy wzmożonym ruchu można się spodziewać w okolicach ul. Grójeckiej.
Rowerzyści w Warszawie jechać będą ulicami: Senatorska, Miodowa, Kapucyńska, al. Solidarności, Towarowa, pl. Zawiszy, Grójecka, Bitwy Warszawskiej 1920 r., Szczęśliwicka, Dickensa, Pawińskiego, Pruszkowska, Żwirki i Wigury, Racławicka, Odyńca, Puławska, pl. Unii Lubelskiej, Bagatela, Al. Ujazdowskie, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, pl. Zamkowy. Urzędnicy musieli wydać zgodę na przejazd rowerzystów, ponieważ złożono odpowiednią dokumentację. "Zostaliśmy postawieni w sytuacji podbramkowej i musieliśmy się zgodzić" – mówiła w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Agnieszka Kłąb, rzeczniczka warszawskiego Urzędu Miasta.
Rowerzyści pojadą także we Wrocławiu. Organizatorzy zapowiedzieli przejazd 300 rowerzystów o 18.15. Początkiem ich trasy będzie plac Bema. Według zgłoszenia przejazd ma trwać 45 minut.
Największe kontrowersje i gorące komentarze wywołuje Masa Krytyczna w Krakowie. Planowana trasa przejazdu przebiega bowiem w okolicach dwóch największych krakowskich cmentarzy – Batowic i Rakowic.
Rowerzyści chcą wyjechać o godzinie 18 z Rynku Głównego. Cały czas jednak nie wiadomo, czy do przejazdu dojdzie, Urząd Miasta chce bowiem do tego nie dopuścić. Cykliści skierowali sprawę do sądu, argumentując poprawnie złożonym wnioskiem, zapowiadają też, że i tak przejadą trasę. Rowerzyści chcą to zrobić w kilkunastu w grupach poniżej 15 osób.
Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl
