Kazik skomentował wyborczą wygraną Pawła Kukiza
Kazik skomentował wyborczą wygraną Pawła Kukiza Fot. Jakub Ociepa

Kazik Staszewski uważa, że nowa siła polityczna nie ma jeszcze wiele do zaproponowania. Jego zdaniem, ruchowi Kukiza brakuje konkretnego planu działania, a tego właśnie się spodziewał. Nie ukrywa również, co sądzi o członkach partii.

REKLAMA
– Myślę, że to jest, jak na razie, taka grupa ludzi bez specjalnego programu, widać, że łapanka była wykonana – stwierdził muzyk w rozmowie z TV Republika. Kukiz'15, który w wyborach parlamentarnych zdobył 8,81 proc. głosów, jest trzecią partią w Sejmie, ale według Staszewskiego jak na razie nie ma nic do zaoferowania.
– Myślałem po I turze wyborów prezydenckich, że ruch Pawła Kukiza jednak przybierze strukturalne kształty, z jakimś konkretnym zarysem programu stanie do wyborów – mówił. – Okazało się, że musimy na to poczekać. Czy się doczekamy? Zobaczymy – dodał.
Sam Kazik nie ma zamiaru iść w ślady kolegi po fachu, bo praca polityka jest "nieprzyjemna" i "absorbująca". – Mam to szczęście, że moje absolutne spełnienie i miłość zawodowa pozwala mi się utrzymywać, więc nie szukam tego rodzaju historii – przekonywał. – Wiesz, przykład Ronalda Reagana pokazuje, że dobrzy rzemieślnicy robiący w sztuce mogą być i dobrymi politykami, ale ja generalnie nie mam takiej chęci ani potrzeby – podsumował.
Nie tylko Staszewski zajął stanowisko dotyczące partii Kukiza. Jak pisaliśmy w naTemat, skrytykował ją także Sławomir Sierakowski, szef "Krytyki Politycznej", nazywając jej przedstawicieli "pseudopatriotami". – Pseudopatrioci to nie są nawet „damscy bokserzy” – ich specjalnością jest walka z cieniem. Ich wynalazki to antysemityzm bez Żydów, rasizm bez imigrantów, antykomunizm bez komunistów – napisał w liście otwartym do muzyka.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl