Dr. Wojciech Szewko twierdzi, że w Polsce brakuje instrumentów do  przeciwdziałania terroryzmowi
Dr. Wojciech Szewko twierdzi, że w Polsce brakuje instrumentów do przeciwdziałania terroryzmowi Fot. Oleg Zabielin/Shutterstock

Bojownicy czują się u nas bezpiecznie, bo państwo nie ma żadnych instrumentów, żeby ich ścigać – tak twierdzi Wojciech Szewko, ekspert ds. stosunków międzynarodowych i Bliskiego Wschodu, komentując wczorajsze zamachy w Paryżu.

REKLAMA
Zdaniem eksperta polski rząd powinien jak najszybciej przyjąć ustawę antyterrorystyczną i dofinansować służby, ponieważ jego zdaniem niebezpieczeństwo jest realne.
Dr Wojciech Szewko

Jeśli ktoś wjedzie w izraelską wycieczkę pod Muzeum Żydów Polskich z okrzykiem "Allahu Akbar" na ustach, nie zostanie uznany za terrorystę, ale będzie karany za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym. Dlatego, że my w Polsce nie mamy nawet aktualnej definicji tego, czym jest terroryzm.

To była najtragiczniejsza noc we Francji od II Wojny Światowej. Terroryści zaatakowali w sześciu miejscach - uzbrojeni w bomby i karabiny. W sumie w zamachach, m.in. samobójczych, zginęły przynajmniej 153 osoby. Większość w sali koncertowej Bataclan, gdzie terroryści wzięli zakładników. O czym dzisiaj NaTemat informuje na bieżąco w specjalnej relacji na żywo czytaj więcej...
Dr Wojciech Szewko
ekspert ds. stosunków międzynarodowych i Bliskiego Wschodu

Polska jest bezbronna wobec terrorystów. Jeśli IS chciałoby dokonać zamachów w Polsce, to one się zdarzą, bo nie mamy się jak przed nimi bronić. Póki co jednak nie jesteśmy zagrożeni takimi zamachami, jak w Paryżu.

Zdaniem Szewko osoby powiązane z Państwem Islamskim obecnie przebywają w Polsce, czując się bezpieczne. Zamachy to jedynie znak ostrzegawczy. – Działają legalnie dwa portale internetowe prowadzone przez osoby pochodzące z Kaukazu. Terroryści wiedzą, że Polska jest takim krajem. Warto zacząć informować o tych lukach też społeczeństwo. My się czuliśmy od dawna bezpiecznie, ale to poczucie nie może trwać nadal – dodaje.
Zdaniem ustępującego ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetyny nikt nie może czuć się bezpieczny. - Żadne miasto i żaden kraj nie może czuć się bezpiecznie, co pokazuje, że musimy pracować razem. To od nas zależy, czy będziemy w stanie obronić się przed scenariuszem śmierci i zastraszeniem. Europa musi pokazać swoją solidarność - podkreślił.
Jednak na razie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego uspokaja, twierdząc, że w Polsce nie ma zagrożenia atakiem terrorystycznym.
Źródło: Dziennik.pl

Napisz do autorki: kalina.chojnacka@natemat.pl