Okładka najnowszego numeru "Charlie Hebdo".
Okładka najnowszego numeru "Charlie Hebdo". Screen z Twittera, konto Kay Burley

"Cherlie Hebdo" to pismo satyryczne ukazujące się we Francji, którego redaktorzy w styczniu tego roku padli ofiarą innego terrorystycznego zamachu. Jej rysownicy w mniej lub bardziej (zazwyczaj mniej) zabawny sposób komentują swoimi "dziełkami" najważniejsze wydarzenia. Jak można było się spodziewać, tematem najnowszej okładki stały się wydarzenia sprzed paru dni.

REKLAMA
W przypadku tego typu prac pojawia się zawsze pytanie znane już dzieciakom ze szkoły podstawowej: "co autor miał na myśli?". Okładka przedstawia tańczącego, beztroskiego wesołka pijącego szampana, z brzuchem podziurawionym kulami. Ambitny podpis głosi: "Oni mają broń. Pier...ić ich, my mamy szampana". Najwyraźniej całość ma nieść przesłanie beztroskiego życia, pomimo stale się utrzymującego zagrożenia terrorystycznego. Nie wiadomo czy rysunek jest efektem jakichś głębokich przemyśleń, czy raczej rzeczą popełnioną na jakimś imprezowym kacu.
Wcześniej jeden z rysowników pisma zamieścił w internecie kilka prostych grafik, w których m. in. dziękuje przyjaciołom z całego świata za ich modlitwy i hashtag #prayforParis, pisząc jakkolwiek, że Francja nie potrzebuje żadnej religii, gdyż tą zastępuje im muzyka, pocałunki, szampan i radość. Oświadczenie to nie spotkało się ze zbyt dobrym przyjęciem, delikatnie mówiąc. Całkiem jednak możliwe, że właśnie o taki efekt chodziło.

Napisz do autora: manuel.langer@natemat.pl