
W tym roku cyberprzestępcy dokonali w Polsce ponad 4 tys. oszustw bankowych, podaje Komenda Główna Policji. To prawie dwa razy więcej niż w roku ubiegłym. Powodem rosnącej skali tego procederu może być coraz większa popularność bankowości mobilnej, która jest najczęstszym celem ataków.
REKLAMA
Eksperci mówią o dwóch metodach szczególnie często stosowanych przez oszustów. Jedną z nich jest tzw. phishing. Polega on na podszywaniu się pod instytucję, której klientem jest potencjalna ofiara. Kolejny krok to wyłudzenie od użytkownika prywatnych informacji, takich jak jego dane osobowe, hasła, czy numery kart kredytowych.
Kolejną metodą jest tzw. skimming, który polega na skopiowaniu informacji zawartych w pasku magnetycznym karty. Przestępcy zdobywają dane z paska za pomocą specjalnych, drobnych urządzeń. Stosują też nakładki, które zakładają na otwory bankomatów, do których wsuwa się karty. Czasem oszuści montują też drobne kamerki, które rejestrują wstukiwany kod PIN. Ofiarą tej metody można paść dosłownie w każdej sytuacji, wymagającej użycia karty.
Zdaniem Komisji Nadzoru Finansowego na ataki cyberprzestępców są szczególnie narażeni użytkownicy smartfonów, którzy korzystają z bankowych aplikacji mobilnych. Oszustom sprzyja ciągły wzrost liczebności tej grupy.
źródło: "Rzeczpospolita"
Napisz do autora: adam.gaafar@natemat.pl
