Prezydent Duda nie napawa dumą tych, którzy teoretycznie powinni stać za nim murem.
Prezydent Duda nie napawa dumą tych, którzy teoretycznie powinni stać za nim murem. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

W sprawie zmian w Trybunale Konstytucyjnym padło wiele ostrych słów, ale jak dotąd, nie ze strony Kościoła. Wydawało się, że ten stoi w pierwszej linii obrony rządzących – a jego przedstawiciele nie zabierają stanowiska innego z tym ogólnie przyjętym, czyli: PiS wie, co robi. Tym bardziej więc zaskakuje wypowiedź, która udowadnia, że nie każdy duchowny z tym się zgadza.

REKLAMA
Prezydent mojego kraju narusza obowiązującą konstytucję – pisze dominikanin Tomasz Dostatni. – Takie są poglądy wybitnych autorytetów prawniczych, np. wszystkich poprzednich prezesów Trybunału Konstytucyjnego, rady wydziału prawa UJ, (...) czy ostatnio wyrażone na łamach Rzeczpospolitej przez Aleksandra Halla – dodaje.
Dalej Dostatni stwierdza wprost, że Andrzej Duda jawnie łamie Konstytucję. Dominikanin nazywa się obywatelem państwa prawa o europejskich korzeniach, którego to prezydent nie szanuje – jednocześnie chwali sędziów TK. Szczególnie wyróżnia prof. Marka Zubika, który "dał jasny wykład, czym jest Trybunał".
– Jako chrześcijanin, ksiądz, dominikanin, ale i obywatel wychowany w społecznym myśleniu Jana Pawła II wiem, że są tylko dwie autentyczne postawy obywatelskie społeczne w takich sytuacjach: solidarność i sprzeciw – stwierdza duchowny. – Obecny już konflikt na linii prezydent – sejm, a Trybunał pokazuje, że musimy opowiadać się po stronie prawa i praworządności, aby zachować równowagę podziału władzy: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej – tłumaczy. Na zakończenie podkreśla, że wstyd mu za nowego prezydenta RP.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl