Krystyna Pawłowicz poetką?
Krystyna Pawłowicz poetką? Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości nie przestaje zaskakiwać. Jej nieautoryzowane przez partię wpisy na Facebooku często zatrważają, ale okazuje się też, że mogą inspirować. Zdaniem anonimowych użytkowników (albo użytkownika), Krystyna Pawłowicz ma bowiem… talent poetycki. I to ze szczególnym upodobaniem do białych wierszy.

REKLAMA
"Wiersze Krystyny Pawłowicz pisane na fejsie" powstały 3 stycznia, do dziś polubiło je kilkaset osób. Podobają im się cytowane fragmenty wypowiedzi posłanki, którymi ta chętnie się dzieli. Jak pisaliśmy, robi to często i rzadko siebie cenzuruje. Zdania wyrwane z kontekstu brzmią dość abstrakcyjnie, choć czasem wydaje się, że "abstrakcja" to ulubione słowo Pawłowicz. Stąd może wcale nie jest tak daleko do prawdziwej poezji?
"Czy dacie się namówić do zdrady Ojczyzny?", "Wydziarany Saleta, a już nie mógł", czy "Uważam, że" to tytuły wierszy posłanki. Administratorzy fanpage'a informują też o dacie i godzinie ich powstania. Jak dotąd można przeczytać siedem "dzieł". – WARCHOLSTWO szefów Polskiego Radia i targowicki bunt przeciwko legalnej władzy jest najlepszym dowodem na to,że ustawa medialna i natychmiastowa zmiana kierowników tej publicznej instytucji była POTRZEBNA. Trzeba to oczyścić do korzeni.– brzmi "Warcholstwo i targowicki" (pisownia oryginalna).
Cytaty przytaczane są w oryginale, więc błędy czy brak spacji po przecinkach, które stały się znakiem rozpoznawczym poseł Pawłowicz, są na porządku dziennym. Ciekawe tylko, czy i kiedy polityk, która nie oszczędza nikogo, zareaguje na prześmiewczą stronę.

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl