Terminarz prac Sejmu uległ zmianie z powodu planów Kaczyńskiego
Terminarz prac Sejmu uległ zmianie z powodu planów Kaczyńskiego Fot. Sławomir Kamiński / AG

Zwyczaje i tryb życia Jarosława Kaczyńskiego mają spory wpływ na prace Sejmu. Wszyscy wiedzą, że Prezes nie lubi wcześnie wstawać, dlatego głosowania rzadko odbywają się przed południem. Tym razem zmieniono czas głosowań, bo szef PiS wieczorem będzie odbierał nagrodę od "Gazety Polskiej".

REKLAMA
W nocy z czwartku na piątek posłowie przez ponad sześć godzin głosowali nad ustawą o prokuraturze i budżetem na 2016 rok. Około drugiej w nocy Marszałek Sejmu Marek Kuchciński się złamał i przerwał obrady. Wszak o godzinie 9 miało się zacząć doroczne przemówienie ministra spraw zagranicznych.
Do prac nad budżetem posłowie mieli wrócić około godziny 17.30, po wyczerpaniu wcześniejszych punktów porządku obrad. Zresztą taka wersja nadal widnieje na stronie Sejmu.
logo
Fot. Zrzut ekranu z sejm.gov.pl
To dawało posłom nadzieję, że skończą pracę jeszcze w piątek. Ale mogą o tym zapomnieć. Marszałek Sejmu przesunął początek głosowań na godzinę 21 – poinformowała Kamila Biedrzycka-Osica z TVP INFO. Oficjalnie brak uzasadnienia. Nieoficjalnie? O godzinie 19 Jarosław Kaczyński będzie odbierał nagrodę Człowieka Roku "Gazety Polskiej".

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl