PiS mówi o opozycji to samo, co kibole Legii. Bernadetta Krynicka: Zdrajca powinien wisieć na stryczku

Bernadeta Krynicka chce wieszać oponentów politycznych
Bernadeta Krynicka chce wieszać oponentów politycznych Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Bernadeta Krynicka dobrze stara się wykorzystać swoje pięć minut w mediach. Ledwie internauci ochłonęli po tym, jak chciała wprowadzić klauzulę sumienia dla fizjoterapeutów, a posłanka Prawa i Sprawiedliwości kolejny raz zabłysnęła w mediach. Tym razem chce wieszać opozycję.

– Dla mnie człowiek, który donosi do obcego państwa to jest zdrajca i tak naprawdę powinien wisieć na stryczku – twierdzi Bernadeta Krynicka. O kim tak stanowczo wypowiada się posłanka? Oczywiście o posłach opozycji. Choć pewności stuprocentowej mieć nie można, jak pisaliśmy w naTemat, do obcy krajów "donosili" bardzo ochoczo także politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Słowa Krynickiej o wieszaniu to kolejny głos o tym, jak zdaniem polityków PiS należy karać wszystkich domniemanych zdrajców. Kilka dni temu Anna Kołakowska, radna PiS z Gdańska chciała złapać i golić do łysego posłankę PO Agnieszkę Pomaskę. Przyczyną było podarcie przez posłankę najnowszej sejmowej uchwały.

Wypowiedzi polityków PiS coraz rzadziej mieszczą się w standardach demokratycznej debaty. I przypominają hasła pojawiające się na stadionach piłkarskich, gdzie pseudokibice coraz chętniej bawią się w politykę.

Przypomnijmy, iż niedawno informowaliśmy w naTemat o tym, jak kibole Legii Warszawa na wielkim transparencie zapowiadali powieszenie sympatyków KOD, .Nowoczesnej, oraz najbardziej znanych polskich dziennikarzy. Dziś już nie dziwi, że politycy PiS nie odcięli się w sposób zdecydowany od tamtych stadionowych ekscesów.

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl

źródło: Gazeta.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...