
Kiedy w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka trwał strajk, w firmie rekrutacyjnej Adecco trwało właśnie oblężenie kampusu w Rabce, na którym pielęgniarki i pracownicy medyczni przygotowują się do pracy w Norwegii. Po co się użerać w polskich bieda-szpitalach. Pół roku nauki języka norweskiego, ceniony dyplom z polskiej szkoły, bilet tanich linii lotniczych i drzwi do normalności stoją otworem.
Pielęgniarki stały się w Skandynawii zawodem deficytowym. – Społeczeństwo starzeje się, potrzeba coraz więcej osób do pracy w domach opieki nad seniorami. Norweska służba zdrowia wolna jest od znanych nam problemów budżetowych. Od kilku już lat jest zainteresowana zatrudnianiem polskiego personelu. Dodatkowo u naszych kandydatów docenia się gruntowne przygotowanie edukacyjne oraz solidne wykształcenie - mówi Anna Gołąb Medical&Engineering Project Coordinator w Adecco Poland.
W Norwegii pracuje już pani Beata. Ma 12 lat doświadczenia, a z tego pięć przepracowała w USA a 7 w szpitalu w Bielsku-Białej . - Norwegia jest zupełnie innym krajem niż Polska, bardzo spokojnym. Zarobki są utrzymane na takim poziomie, które zapewniają stabilność finansową oraz poczucie komfortu i bezpieczeństwa, czego w Polsce niestety brakuje – wyjaśnia. - Sam wyjazd nie jest taki straszny, jak się wydaje na początku. Wszystkiego można się nauczyć, a ja jestem tego najlepszym przykładem, ponieważ mimo wieku dalej mi się chce być aktywną zawodowo – podsumowuje.
To typowy przypadek. Z Polski emigruje wiele pielęgniarek w średnim wieku, za to z najcenniejszym doświadczeniem w pracy. Zazwyczaj gdy ich dzieci skończą szkołę, a one mają dość prozy życia w polskich szpitalach. To jest ten moment, kiedy mogą pomyśleć o zmianie na lepsze we własnym życiu.
Początkowo wszystkie osoby posługujące się językiem norweskim na poziomie B1 rozpoczynają pracę w domu opieki, dalej doskonaląc swoje umiejętności językowe. Następnie, gdy ich poziom znajomości języka norweskiego będzie na poziomie B2, mogą podejmować pierwsze zlecenia w szpitalach. Pielęgniarki i pielęgniarze mają możliwość pracy w różnych lokalizacjach, w dużych miastach i mniejszych miejscowościach na terytorium całej Norwegii w zależności od posiadanych kwalifikacji oraz aktualnych ofert dostępnych na rynku norweskim
Napisz do autora: tomasz.molga@natemat.pl
