
Grafik płakał jak projektował? Tym razem pewnie ze śmiechu. Nowa okładka "Do rzeczy" robi z ministra obrony narodowej pogromcę "niewiernych".
REKLAMA
Od pędzącego na dzielnym rumaku ministra uwagę mogą odciągnąć tylko stopy Wojciecha Cejrowskiego, umieszczone tuż nad skrzydłami Macierewicza. Zabijany przez Macierewicza "niewierny" na wszelki wypadek nie ma twarzy. Walka rozgrywa się na krwawym tle pożogi, choć niektórzy sugerują, że pan minister szarżuje z parasolem w dłoni.
"Kto się wstydzi zwycięstwa nad niewiernymi? Fala hejtu na Antoniego Macierewicza" - pisze tygodnik. Chodzi o reakcję internautów na zaskakującą nawet dla biskupów inscenizację bitwy pod Wiedniem, która decyzją ministra Macierewicza ma ubogacić Światowe Dni Młodzieży.
