
Twórcy i twórczynie Konstytucji raczej nie przewidzieli tego, że reprezentanci narodu będą bronić się przed ustawą zasadniczą dzwoniąc pod 997. A jednak. Stanisław Pięta, poseł PiS, właśnie tak zamierza zareagować, gdy działacze KOD wręczą mu Konstytucję.
REKLAMA
Pan poseł znany z prób zwalczania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a także z grubsza wszystkiego, co nie jest PiS-em, ogłosił swój zamiar na Twitterze. Tradycyjnie stał się obiektem drwin internautów, którym wzywanie policji przez posła z powodu kontaktu z Konstytucją, i to do tego posła z "prawem" w nazwie partii, wydało się bardzo zabawne.
Poseł Pięta wkrótce skasował swój wpis, ale ślad pozostał. To nie pierwsza sytuacja, gdy poseł z Bielska-Białej wojuje na Twitterze. Kilka miesięcy temu groził utratą pracy tym funkcjonariuszom służb mundurowych, którzy ośmielą się zaangażować w akcję charytatywną WOSP. Niedawno licealista przypomniał posłowi Pięcie złodziejską przeszłość. Obecny poseł Prawa i Sprawiedliwości pod koniec lat 80-tych okradał samochody rzekomo w ramach walki z PRL-em.
