Dorota Kania i Niezależna zlustrowali powstańca, który krytykował PiS
Dorota Kania i Niezależna zlustrowali powstańca, który krytykował PiS Fot. Przemek Wieczorek / AG

Prawo i Sprawiedliwość oraz jego zwolennicy starają się stworzyć wrażenie, że tylko oni czczą Powstanie Warszawskie i powstańców. W dniu 72. rocznicy jego wybuchu pokazali, jak to wygląda w ich wykonaniu. Związany z PiS portal Niezależna.pl opublikował tekst Doroty Kani, która lustruje Zbigniewa Galperyna. Czym sobie zawinił? Ośmielił się skrytykować PiS.

REKLAMA
Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą, podniosłe uroczystości w miejscach pamięci, masa wydarzeń w Muzeum Powstania Warszawskiego, minuta ciszy na ulicach miasta czy Bieg Powstania Warszawskiego – tak większość z nas wyobraża sobie upamiętnianie rocznicy wybuchu powstania i oddawanie hołdu jego uczestnikom.
Inną wizję ma Dorota Kania i portal Niezależna.pl, przez łańcuch spółek związany kapitałowo z Instytutem Lecha Kaczyńskiego – machiną finansową kontrolowaną przez Prawo i Sprawiedliwość, o której pisaliśmy tutaj. W dniu 72. rocznicy wybuchu Powstania opublikowano artykuł, który oskarża Zbigniewa Galperyna, wiceprezesa Związku Powstańców Warszawskich o współpracę z SB.
Nie jest to publikacja przypadkowa, bo Galperyn w ciągu ostatnich kilkunastu dni nadepnął PiS na odcisk. Sprzeciwiał się łączeniu Powstania i katastrofy smoleńskiej. Później, przemawiając przed Andrzejem Dudą, stanął w obronie gen. Zbigniewa Ścibor-Rylskiego, poddawanego przez IPN lustracji. Tekst pojawił się na stronie o godzinie 18.55. Dobrze, że nie opublikowali go o 17, w godzinę "W".

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl