Robert Mazurek naraził się ministrowi kultury. Teraz przeprasza go tak, że Piotr Gliński pewnie już tego żałuje

Robert Mazurek przeprasza ministra Glińskiego tak, że ten pewnie już tego żałuje.
Robert Mazurek przeprasza ministra Glińskiego tak, że ten pewnie już tego żałuje. fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta
Zaczęło się od wpadki dziennikarza Roberta Mazurka, który opublikował wywiad z ministrem w wersji tylko częściowo autoryzowanej. Jutro "Rzeczpospolita" wydrukuje jego przeprosiny. Najwyraźniej minister Gliński interweniował w redakcji. Ale chyba nie będzie zadowolony z rezultatu.


W weekendowym wydaniu "Rzeczpospolitej" ukażą się specyficzne "przeprosiny". Zamiast ukoić żal wicepremiera rządu PiS, narażą go na kpiny.

– Zdaje się, że w wyniku komputerowego błędu wywiad z poprzedniego tygodnika z Piotrem Glińskim ukazał się w wersji częściowo tylko autoryzowanej (nie uwzględniono kilku drobnych poprawek), co naraziło Pana Wicepremiera na zarzuty, iż jest człowiekiem dowcipnym i ma poczucie dystansu do siebie. Za pomyłkę oraz poniesione szkody najserdeczniej przepraszam – Robert Mazurek.
Wczoraj Robert Mazurek zadebiutował w radiu RMF FM, w którym zastąpił Konrada Piaseckiego. – Robert Mazurek robi świetne wywiady prasowe, ma też cięte pióro publicystyczne. Teraz sprawdza się w radiu. I nie daje rady. Jego pierwszy wywiad w RMF FM nie miał tempa, a dziennikarzowi nie udało się wyciągnąć z premier Szydło żadnych istotnych informacji – recenzował w naTemat jego pierwszy występ Kamil Sikora.

źródło: Press.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...