
W polskich miastach pojawili się policjanci z automatami. Patrolują dworce, lotniska, okolice centrów handlowych. Widok mundurowych obwieszonych bronią „glabuerytami” zmusza do pytania, czy jest aż tak niebezpiecznie? Czy to stąd wcześniej niewidziane środki bezpieczeństwa? Komenda Główna Policji odpowiedziała nam wreszcie w sprawie patroli. Odpowiedź momentami zaskakuje.
REKLAMA
Nasz materiał o patrolach policjantów z „glauberytami” wzbudził wiele komentarzy. U niektórych osób widok uzbrojonych mundurowych wywołuje strach. Inni zaś zastanawiają się, czy w naszym kraju jest niebezpiecznie, jak w Zachodniej Europie. Kolejni cieszą się na widok uzbrojonych po zęby policjantów. Ich zdaniem takie patrole zapewniają bezpieczeństwo.
Najpierw ustalmy: czym jest policja?
O powody obecności takich patroli na ulicach spytaliśmy Komendę Główną Policji, ale nie uzyskaliśmy wówczas odpowiedzi. W materiale inne komendy tłumaczyły się z wyposażenia swoich funkcjonariuszy w broń automatyczną. Teraz odpowiedziała nam i Komenda Główna Policji. W przesłanym nam mailu czytamy: – Policja to umundurowana i uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego.
O powody obecności takich patroli na ulicach spytaliśmy Komendę Główną Policji, ale nie uzyskaliśmy wówczas odpowiedzi. W materiale inne komendy tłumaczyły się z wyposażenia swoich funkcjonariuszy w broń automatyczną. Teraz odpowiedziała nam i Komenda Główna Policji. W przesłanym nam mailu czytamy: – Policja to umundurowana i uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Pracownicy biura prasowego KGP dodają, że zobowiązana jest do zapewnienia bezpieczeństwa obywatelom przy wykorzystaniu dostępnych środków przewidzianych przepisami prawa. – Mając na uwadze wydarzenia jakie miały miejsce w ostatnim czasie poza granicami kraju, policjanci na czas pełnienia służby wyposażani są w broń automatyczną. Należy nadmienić, że broń tego typu stanowi standardowe wyposażenie – tłumaczy asp. Wioletta Szubska z Wydziału Prasowo-Informacyjny Biura Komunikacji Społecznej Komendy Głównej Policji.
Obywatele dają upust emocjom
Aspirant Szubska zapewnia, że z uwagi na zastosowane rozwiązania techniczne, broń posiada zabezpieczenia uniemożliwiające przypadkowe oddanie strzału, przez co przenoszenie jej nie stanowi zagrożenia dla obywateli. Dalej czytamy: – Należy również podkreślić, iż praktycznie w każdym kraju pełnione są służby z wykorzystaniem broni automatycznej, co można m. in. zauważyć w przekazach medialnych, np. z Francji, Belgii, Niemiec, Hiszpanii i innych. Nie jest to zatem nic nadzwyczajnego, co dotyczy tylko i wyłącznie Polski.
Aspirant Szubska zapewnia, że z uwagi na zastosowane rozwiązania techniczne, broń posiada zabezpieczenia uniemożliwiające przypadkowe oddanie strzału, przez co przenoszenie jej nie stanowi zagrożenia dla obywateli. Dalej czytamy: – Należy również podkreślić, iż praktycznie w każdym kraju pełnione są służby z wykorzystaniem broni automatycznej, co można m. in. zauważyć w przekazach medialnych, np. z Francji, Belgii, Niemiec, Hiszpanii i innych. Nie jest to zatem nic nadzwyczajnego, co dotyczy tylko i wyłącznie Polski.
Zdaniem KGP patrole z bronią automatyczną spotkały się z pozytywnym odbiorem społeczeństwa: – Obywatele w rozmowach bezpośrednich czy telefonicznych chwalą takie rozwiązania, co w ich odczuciu ma niezwykle ważny wpływ na zwiększenie poczucia bezpieczeństwa.
Z lufą pod nosem
Wyjaśnienia Komendy Głównej Policji i kontynuowanie akcji patroli z bronią automatyczną z pewnością zadowoli ich zwolenników. Większość społeczeństwa z radością powita widok mundurowego z automatem. Nasuwają się również pytania. Czy przestraszą policjanci z ostrą bronią zamachowców? W zwykłej służbie patrolowej, to raczej mało przydatny instrument przymusu bezpośredniego.
Z lufą pod nosem
Wyjaśnienia Komendy Głównej Policji i kontynuowanie akcji patroli z bronią automatyczną z pewnością zadowoli ich zwolenników. Większość społeczeństwa z radością powita widok mundurowego z automatem. Nasuwają się również pytania. Czy przestraszą policjanci z ostrą bronią zamachowców? W zwykłej służbie patrolowej, to raczej mało przydatny instrument przymusu bezpośredniego.
– Niedawno byłem świadkiem awantury w pociągu. Konduktor wezwał patrol. Przyszli obwieszeni automatami. Broń utrudniała im ruchy. Jak obładowani bronią mogą poskromić zwykłego naćpanego gościa? Odłożą broń, albo dadzą komuś do potrzymania? – zastanawia się nasz rozmówca, który dojeżdża kolejką podmiejską do Warszawy.
Napisz do autora: wlodzimierz.szczepanski@natemat.pl
