
Koreański napój alkoholowy soju, produkowany przez firmę Jinro, w 2011 roku okazał się prawdziwym hitem, stając się najlepiej sprzedającym się alkoholem na świecie.
Euromonitor International, jedna z najbardziej uznanych firm na świecie, specjalizujących się w badaniach rynku alkoholi mocnych, właśnie opublikowała raport, z którego wynika, że najlepiej sprzedającą się marką alkoholową jest Jinro. Koneserzy wódki mogą poczuć się rozczarowani, bo koreańska firma wcale nie produkuje naszego narodowego trunku, a soju.
Jinro w 2011 roku sprzedał ponad 61 mln dziewięciolitrowych zgrzewek tego trunku. Jest to dwa razy więcej niż wódka Smirnoff, która uplasowała się na drugiej pozycji.
Choć niewiele osób słyszało o soju, to podbija ono rynek Azji. Tradycyjnie produkuje się je z ryżu, który często łączy się z jęczmieniem, pszenicą oraz słodkimi ziemniakami. Koneserzy zauważają, że smakiem przypomina wódkę, ale jest od niej nieco słodsze i zawiera jedynie ok 19 proc. alkoholu. Konsumuje się je w kieliszkach.
Skąd sukces tego alkoholu? Hite-Jinro, rzecznik Jinro twierdzi, że jest to jeden z nielicznych alkoholi z umiarkowaną mocą i właśnie dlatego jest tak bardzo popularne. Bez wątpienia na sukces marki wpływa także cena. Za butelkę koreańskiego przysmaku trzeba zapłacić nieco ponad dolara, natomiast w barze czy restauracji - trzy dolary.
Niestety w rankingu zabrakło miejsca dla polskiej wódki.