"Stres jest tak silny, że do zapłodnienia dochodzi rzadziej". Abp Hoser mówi, co wie o... ciążach z gwałtu

Arcybiskup Henryk Hoser na antenie TVP Info tłumaczył, że ciąże z gwałtu zdarzają się rzadko, bo w takich sytuacjach "stres jest tak silny, że do zapłodnienia dochodzi rzadziej"
Arcybiskup Henryk Hoser na antenie TVP Info tłumaczył, że ciąże z gwałtu zdarzają się rzadko, bo w takich sytuacjach "stres jest tak silny, że do zapłodnienia dochodzi rzadziej" Fot. kadr ze strony tvp.info
Arcybiskup Henryk Hoser powiedział coś, co wielu wprawiło w zdumienie. Na antenie TVP Info hierarcha zdawał się marginalizować problem ciąż z gwałtu. Tłumaczył, że to się zdarza rzadko, bo w takich sytuacjach "stres jest tak silny, że do zapłodnienia dochodzi rzadziej".

Arcybiskup diecezji warszawsko-praskiej nie raz wypowiadał się na tematy związane z ciążą. Często zabierał głos choćby w kwestii in vitro, potępiając tę metodę i dowodząc, że to nie jest leczenie niepłodności. Tym razem powiedział, co wie o ciąży z gwałtu.
abp Henryk Hoser
diecezja warszawsko-praska

To jest bardzo bolesna sytuacja. Tych przypadków nie ma wiele z różnych względów. Raz, że się dużo rzadziej zdarzają, a po wtóre, fizjologia, która jest narażona na tak duży stres, działa w sposób przeciwny możliwości zapłodnienia. Wiadomo, że stres, niepokój, jest jedną z przyczyn psychologicznych niepłodności. W tym wypadku stres jest tak silny, że do zapłodnienia rzadziej dochodzi niż w innych warunkach.

Czy ksiądz arcybiskup dysponuje jakimiś statystykami? O to prowadzący rozmowę w programie "24 minuty" w TVP Info Krzysztof Skowroński nie dopytywał. Zadał natomiast pytanie, o to, co, jeśli jednak do zapłodnienia już dojdzie. – Jeśli się zdarzy, to oczywiście jest możliwość urodzenia takiego dziecka przy bardzo intensywnej pomocy psychiatrycznej, psychologicznej, duchowej, ekonomicznej. Z perspektywą oddania tego dziecka później do wychowania – odpowiadał arcybiskup.

Pod twittem z nagraniem rozmowy z arcybiskupem Hoserem nie zabrakło komentarzy pełnych emocji.
I nie zabrakło także złośliwości.
Wczoraj w całej Polsce odbyły się protesty tysięcy kobiet, które sprzeciwiają się planom zaostrzenia przepisów aborcyjnych. Obywatelski projekt, nad którym obecnie pracuje Sejm, przewiduje kary więzienia za usunięcie ciąży. Abp Hoser w TVP Info zaznaczał jednak, że Episkopat aż tak daleko nie idzie i nie popiera karania kobiet więzieniem za aborcję. Jak pisaliśmy, protesty kobiet spotkały się z ostrą krytyką ze strony Kościoła.

źródło: TVP Info, Twitter

Napisz do autora: tomasz.lawnicki@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...