
Kazimierz Michał Ujazdowski nie po raz pierwszy udowadnia, że jeśli ma inne zdanie niż prezes Jarosław Kaczyński, to potrafi je wypowiedzieć głośno i dobitnie, nie zważając na konsekwencje. Tym razem europoseł PiS jasno stwierdził, że rząd powinien udzielić poparcia Donaldowi Tuskowi, aby ten pozostał na stanowisku szefa Rady Europejskiej.
REKLAMA
Wieczorem, w TVN24, Ujazdowski powiedział coś, co wyraźnie stoi w sprzeczności ze słowami prezesa PiS. Jarosław Kaczyński ostatnio parę razy powtarzał, że szefem RE nie powinien być człowiek, wobec którego niedługo mogą się pojawić prokuratorskie zarzuty. Skąd prezes partii, który przecież nie pełni żadnych funkcji w prokuraturze mógł o tym wiedzieć? Odpowiedzi brak.
Kazimierz Michał Ujazdowski natomiast zapowiada, że w Parlamencie Europejskim nie przyłoży ręki do politycznego polecenia prezesa i "nie autoryzuje prób odwołania Donalda Tuska przez polski rząd".
W tej sprawie trzeba się kierować solidarnością państwową. Polska powinna poprzeć Polaka na stanowisku szefa Rady Europejskiej.
program "Horyzont" w TVN24
Według Ujazdowskiego, jeśli kadencja Tuska w maju przyszłego roku nie zostanie przedłużona o kolejne 2,5 roku, to jego następcą na pewno nie będzie inny Polak, a ktoś, kogo znacznie mniej obchodzą sprawy Europy Środkowej. Przedłużenie kadencji szefa RE wymaga zgody kwalifikowanej większości przywódców państw unijnych.
To nie pierwszy sprzeciw Kazimierza Michała Ujazdowskiego wobec oficjalnej polityki partii. Polityk ten od paru miesięcy przekonuje, że w sprawie Trybunału Konstytucyjnego potrzebny jest prawdziwy kompromis. Za głoszenie takich poglądów spotkała go kara: we wrześniu Ujazdowski nie został wybrany w skład Komitetu Politycznego PiS.
Kazimierz Michał Ujazdowski jest dziś chyba jedynym politykiem partii rządzącej gotowym sprzeciwić się oficjalnej linii ugrupowania. W każdej partii jest tak, że rozłamowców przybywa, gdy w sondażach spada poparcie. Na razie słupki PiS trzymają się mocno.
źródło: TVN24
