Paweł Kukiz stracił najwięcej społecznego zaufania - tak wynika z ostatniego sondażu nt. popularności polityków przeprowadzonego przez IBRiS.
Paweł Kukiz stracił najwięcej społecznego zaufania - tak wynika z ostatniego sondażu nt. popularności polityków przeprowadzonego przez IBRiS. fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Paweł Kukiz może żałować swoich ostatnich wypowiedzi związanych m.in z Czarnym Protestem. Według ostatniego sondażu nt. zaufania do polityków przeprowadzonego przez IBRiS, to właśnie on stracił najwięcej. Według Polaków politykiem najbardziej godnym zaufania wciąż jest prezydent Andrzej Duda.

REKLAMA
Z wyników sondażu wynika, że Kukiz cieszy się zaufaniem 31,6 proc. Polaków, ale nie ufa mu 40,7 proc. Spadek to z pewnością efekt jego kontrowersyjnej wypowiedzi na temat kobiet uczestniczących w Czarnym Proteście. Dotychczas lider ruchu Kukiz 15' plasował się na trzecim miejscu zaufania społecznego.
Niezagrożonym liderem rankingu zaufania politycznego nadal jest prezydent Andrzej Duda. Głowa państwa cieszy się zaufaniem 45,9 proc. ankietowanych. Drugie miejsce zajmuje premier Beata Szydło z wynikiem 36,5 proc. Na podium znalazł się także lider Nowoczesnej Ryszard Petru z 35,1 proc.
Nowym nazwiskiem w ścisłej czołówce jest wicepremier Mateusz Morawiecki, który zdobył już 34,6 proc. zaufania i jeśli taka tendencja wzrostu się utrzyma, może pokonać nie tylko Petru ale także Beatę Szydło. Słabo natomiast w tych zestawieniach prezentuje się lider KOD, Mateusz Kijowski, któremu ufa tylko 16,3 proc. ankietowanych. Za średni wynik, bo tylko 30,2 proc., można uznać poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego.
Na początku października okazało się, że w zwolenniczkach legalności przerywania ciąży polityk Paweł Kukiz dostrzega głównie dziką rozwiązłość. Komentując na antenie RMF FM protesty Polek przeciwko zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych, postanowił on udzielić kobietom kilku "rad", jak dysponować własnym ciałem. – Trzeba było zdawać sobie sprawę, komu się dawało – oznajmił. Potem tłumaczył się, że chodziło mu o "oddawanie", a nie "dawanie".
źródło: Onet.pl

Napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl