
Zbigniew Zamachowski odcina się od III Programu Polskiego Radia. Nie chce kojarzyć się z "dobrą zmianą", poprosił o usunięcie dżingli ze swoim głosem. Dyrekcja stacji długo po nim nie płakała, znajdując zastępcę w Marcinie Kwaśnym. Aktorze,który kojarzy się z bardzo patriotycznymi produkcjami "Historia Roja" i "Pilecki".
REKLAMA
Kwaśny jest nowym głosem rozgłośni i wydaje się, że do niej bardzo pasuje - chociaż nie jest to od razu aż tak oczywiste. Artysta wypłynął ostatnimi czasy dzięki występom w filmach kiepsko przyjętych przez krytykę, za to dobrze ocenianych przez obecną władzę. Chodzi o obrazy "Pilecki" i "Historia Roja".
Poglądy 37-latka nie są znane, sądząc jednak po tym, że zgodził się na zawarcie fikcyjnego ślubu (jako Witold Pilecki) ku radości PiS, można wnioskować, że nie ma nic przeciwko partii. Oficjalnie w żaden sposób Kwaśny się jednak nie zadeklarował.

– Firmowanie swoim głosem radia, które nie jest tym samym radiem, co kiedyś, troszkę przestało mnie cieszyć – to już mówił Zamachowski w rozmowie z Gazeta.pl. Mimo tej decyzji aktor nie rezygnuje całkowicie ze współpracy z Trójką, będzie występować m.in. u boku Artura Andrusa. A samego Kwaśnego już można słuchać.
źródło: film.onet.pl
