Krystyna Pawłowicz krytykuje prawników oklaskujących Rzeplińskiego.
Krystyna Pawłowicz krytykuje prawników oklaskujących Rzeplińskiego. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Krystyna Pawłowicz znów nie pozostawiła wątpliwości, co myśli o prawnikach. Po owacji przed Andrzejem Rzeplińskim, określiła to zdarzenie jako bunt adwokatów przeciwko władzy ustawodawczej.

REKLAMA
Na XII Krajowym Zjeździe Adwokatury w Krakowie pojawił się prezes Trybunału Konstytucyjnego. Przywitano go oklaskami. Wśród nielicznych, którzy nie wstali na powitanie Rzeplińskiego, znalazł się Andrzej Duda. Teraz głos zabrała Krystyna Pawłowicz.
– Adwokaci zaakceptowali obalenie przez prezesa TK, z powodów politycznych, fundamentalnej zasady prawa organizującej obrót prawny i obowiązywanie prawa w systemach demokratycznych: tj. domniemania konstytucyjności prawa stanowionego przez Sejm i upoważnione organy wykonawcze – czytamy na profilu posłanki Prawa i Sprawiedliwości.
Pawłowicz zastanawia się, czy aby nie doszło do buntu adwokatów przeciwko władzy ustawodawczej, którzy "ostentacyjnie poparli polityczne i jednostronne uchwały" a uchwały sejmu za niekonstytucyjne i nielegalne. – Innymi słowy, że Sejm działa w Polsce nielegalne – pisze Pawłowicz.
Pawłowicz chętnie komentuje sprawy wokół TK. Podczas posiedzenia połączonych komisji sprawiedliwości i praw człowieka prof. Andrzej Rzepliński miał przedstawić informacje na temat działalności i orzecznictwa TK. Więcej emocji niż Trybunał wzbudziła osoba Rzeplińskiego. W pierwszej części obrad najbardziej aktywna była posłanka Pawłowicz. Zanim Rzepliński doszedł do głosu zadała osiem pytań.
– Czy będzie pan kandydował w wyborach prezydenckich? Dlaczego samodzielnie orzeka o ustawach w trakcie prac nad nimi? Dlaczego nie wyłączył się pan od orzekania w sprawie czerwcowej ustawy o TK autorstwa PO-PSL? – pytała Pawłowicz.
To, że zebrani na zjeździe w Krakowie adwokaci powitali tak gorąco prof. Rzeplińskiego, wyraźnie zabolało rządzących. Posłanka Pawłowicz nie jest pierwsza, która prawników skrytykowała. Wcześniej głośno było o rzeczniczce PiS, Beacie Mazurek, która zabłysnęła kuriozalnym wpisem na Twitterze.