
Zasłynął z wielu płomiennych homilii potępiających konwencję antyprzemocową, czy leczenie in-vitro. Tłumaczył, na czym polega różnica między homoseksualistą a gejem. Metropolita łódzki abp Marek Jędraszewski zastąpi w Krakowie kard. Stanisława Dziwisza, który zgodnie z prawem kanonicznym odchodzi na emeryturę.
Watykan właśnie ogłosił decyzję w sprawie nowego metropolity krakowskiego.
Wśród wielu internautów nominacja ta wzbudziła zdziwienie. Bardziej stawiali na awans obecnego biskupa pomocniczego w Krakowie Grzegorza Rysia, uchodzącego za bliższego papieżowi Franciszkowi.
To przywołanie o. Tadeusza Rydzyka nie jest przypadkowe. Arcybiskupowi Jędraszewskiemu było do tej pory bliżej z Łodzi do Torunia niż do Krakowa. I nie chodzi tu o odległość w kilometrach. Metropolita łódzki niedawno brał udział w obchodach 25 rocznicy istnienia Radia Maryja, o czym toruńska rozgłośnia szybko przypomniała na swoim profilu na Twitterze.
Jeszcze parę dni temu w Toruniu abp Jędraszewski przekonywał, że "Radio Maryja stało się głosem tych Polaków, których po 1989 roku społeczeństwo liberalne chciało wykluczyć i zmusić do milczenia". No to teraz ten głos rzekomo "zmuszanych do milczenia" jest coraz potężniejszy. I w kościele, i w polityce.
Arcybiskup Jędraszewski od roku był wiceprzewodniczącym Episkopatu, a od czterech lat metropolitą łódzkim. W katedrze w Łodzi organizował obchody rocznicy smoleńskiej, gdzie mówił m.in., że brakuje dziś swego rodzaju inkwizytorów, którzy byliby "prawdziwymi władcami ludzkich dusz i umysłów".
Do tego arcybiskup brał w obronę prof. Bogdana Chazana i atakował Rzecznika Praw Obywatelskich dr Adama Bodnara za jego "lewackość". Wiele razy zabierał też głos w sprawie mniejszości seksualnych.
abp Marek Jędraszewski
wiceprzewodniczący Episkopatu
Na razie nie wiadomo, kto abp. Jędraszewskiego zastąpi w kurii w Łodzi.
