
W Nowy Rok Jarosław Kaczyński zaprezentował swoją ocenę sytuacji politycznej oraz plan na przyszłość. Jego zdaniem, mimo protestów opozycji, w kraju nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Uprzedził przy tym politycznych przeciwników, że ich akcja nic nie da. PiS i tak będzie realizować swój plan. No i powiedział, kiedy odejdzie z polityki.
Jeśli opozycja będzie się upierała przy swojej postawie, która jest łamaniem prawa w najczystszym tego słowa znaczeniu, łamania tego wewnątrzsejmowego prawa, czyli regulaminu, jak i tego prawa, które obowiązuje w państwie, w tym także w moim przekonaniu, chociaż to jest do oceny wymiaru sprawiedliwości, prawa karnego, to będziemy musieli działać tak, jak działaliśmy w trakcie uchwalania budżetu i innych ustaw.
Można wykonywać różnego rodzaju demonstracje polityczne, tylko to nic nie da. My będziemy prowadzili prace Sejmu w sposób przewidziany na ten kolejny rok.
W ten sposób wszystko zostało wyjaśnione: "Nie ma politycznego pata z tego względu, że my dysponujemy większością w Sejmie" JK w PR24.
— Robert Sz.
