
Może i autobusy, tramwaje oraz pociągi są – w porównaniu z autami - ekologiczne i przyjazne środowisku. Kłopot w tym, że dla pasażera bywają środowiskiem wrogim, męczącym, śmierdzącym i nieprzyjaznym. Podróż zamienia się wtedy w koszmar albo kabaret. Ale czy kiedyś było inaczej? I czy zwalczając upiornych współpasażerów nie obrzydzamy podróży innym?
Między smrodem a zapachem
Gadaj kto może
Nogi, plecaki, pilniki
Zachowania, które drażnią współpasażerów
1. Rozmowy telefoniczne, szczególnie te głośne i szczegółowe,
2. Blokowanie i przepychanie się w wejściu, i wyjściu,
3. Jedzenie, zwłaszcza potraw o intensywnym zapachu i tych, które się kruszą,
4. Zajmowanie drugiego siedzenia,
5. Obijanie innych plecakiem,
6. Zajmowanie miejsc dla osób starszych, matek z dziećmi i niepełnosprawnych,
7. Słuchanie głośnej muzyki,
8. Czynności kosmetyczne: piłowanie paznokci, czesanie, malowanie,
9. Jazda tuż po wypaleniu papierosa,
10. Picie alkoholu.