
Polacy, prawie jak Brytyjczycy, herbatę kochają, ale dobrej nie cenią. Jesteśmy drugim narodem w Europie pod względem ilości wypijanej herbaty, jednak 90 proc. z nas wybiera wersję ekspresową w torebkach. Nie trzeba być ekspertem, aby wiedzieć, że jakość herbaty prawie zawsze wyznacza jej fizyczna postać – liście na tak, miał herbaciany zamknięty w torebce na nie. Jednak herbata codzienna Polaka to czarna w torebce. Czy w związku z tym jesteśmy skazani na picie naparu z herbacianego odpadu? Niestety, raczej tak, jednak nie oznacza to, że ten napar musi być fatalnej jakości.
Made in nowhere
Gotowa w minutkę
Miał czy liście
Mniej torebek, więcej w torebkach
Torebki w torebkach
Torebki piramidki
Kolorowa i pachnąca
Napisz do autorki: ewa.bukowiecka-janik@natemat.pl
