
"W dniu dzisiejszym Inspektorat Uzbrojenia (...) ogłosił rozpoczęcie negocjacji z 3 wykonawcami, którzy już wcześniej złożyli oferty wstępne na dostawy 8 śmigłowców zdolnych do prowadzenia przez wojska specjalne misji poszukiwawczo-ratowniczych w warunkach bojowych oraz 8 maszyn przeznaczonych do zwalczania okrętów podwodnych z jednoczesną zdolnością do prowadzenia misji ratowniczych na morzu" – poinformowało właśnie Ministerstwo Obrony Narodowej.
REKLAMA
To odpowiedź na liczne i wielokrotnie zmieniane zapowiedzi ministra obrony narodowej w sprawie modernizacji floty śmigłowcowej różnych rodzajów polskich sił zbrojnych. Jak informuje Ministerstwo Obrony Narodowej, dziś oferentom złożono zaproszenia do składania ofert i pojawienie się choć kilku nowych maszyn dla polskich żołnierzy staje się wreszcie realne.
Na więcej szczegółów w sprawie tych zakupów nie możemy jednak liczyć. "W związku z tym negocjacje prowadzone muszą być w trybie całkowitej poufności. Oznacza to, że do czasu ich zakończenia opinii publicznej nie mogą być przekazywane żadne informacje szczegółowe" – czytamy w komunikacie MON. Koniecznością zachowania tajemnicy resort obrony tłumaczy też opóźnienia z zamówieniami na nowe śmigłowce. "Nie całkowita spójność przepisów polskich i amerykańskich okazała się przyczyną nieco dłuższego, niż początkowo zakładano trwania fazy wstępnej" – brzmią rządowe wyjaśnienia.
Przypomnijmy, iż o dzisiejszych decyzjach Antoni Macierewicz wspominał już w weekend. Nikt jego zapowiedzi w tej sprawie nie brał jednak wówczas zbyt poważniej, gdyż szef resortu obrony tego typu zapowiedzi czynił już wielokrotnie. Jak tłumaczył w naTemat Paweł Kalisz, obietnica obecnych zakupów dotyczy maszyn, o których minister Macierewicz mówił niegdyś, iż z polskimi żołnierzami będą latały od... grudnia 2016 roku.
W poniedziałek MON poinformował także o zaproszeniu do składania ofert także na dostawę trzech samolotów przeznaczonych do przewozu najważniejszych osób w państwie.
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
źródło: MON
