
Tomasz Sakiewicz pochwalił się nową, magazynową formą tygodnika "Gazeta Polska". Z tej okazji został zmontowany okolicznościowy spot, który nawet trudno opisać. To po prostu trzeba zobaczyć.
REKLAMA
W trakcie reklamy co rusz pojawiają się wyrwane z kontekstu frazesy: "Bez resortowych dzieci", "lepszego sortu", "bić k... i złodziei", "cześć i chwała bohaterom".
W tym samym czasie, poza cebulą (i marchewką), z nieba lecą również gazety. Jak można się domyślać, te popularne wśród "gorszego sortu". Wszystko obserwuje przechodząca staruszka, po chwili przejeżdżający kierowca, aż wreszcie trójka uśmiechniętych dzieci.
– Doskonały papier, ponad 100 stron. Polecam, Tomasz Sakiewicz – mówi na koniec redaktor naczelny.
Reklama na razie jednak budzi przede wszystkim pytania. Bo o co chodzi z tymi warzywami?
Napisz do autora: piotr.rodzik@natemat.pl
